Dlaczego na jednej z ulic można wytyczyć przejście dla pieszych, a na innej, podobnej, już nie? To pytanie zadają sobie ci, którzy codziennie ryzykują zdrowie i życie i przechodzą przez ulicę Medweckiego, niedaleko Balic, na wysokości skrzyżowania z Olszanicką.
Te pasy namalowało kilka lat temu miasto Kraków, na prośbę mieszkańców i było to uzasadnione - tłumaczy Michał Pyclik - z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie. Ale, dodaje Pyclik, jest to wyjątek od reguły. Zdaniem Grzegorza Stecha - dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, takie rozwiązanie nie wchodzi w grę na ulicy Medweckiego.
Za dwa tygodnie pojawią się tam znaki informujące o wzmożonym ruchu pieszych. A potem powstanie rondo z wytyczonymi przejściami. Przetarg ma być ogłoszony jeszcze w tym roku. Prace ruszą na wiosnę.
(Ola Ratusznik/jp)