Strażnicy miejscy z Krakowa złapali na gorącym uczynku kobietę, która zniszczyła ścianę Sukiennic, bazgrając po niej flamastrami. Cenny zabytek udało się jednak wyczyścić, ale do tego trzeba było użyć specjalnych chemicznych środków.
58-letnia kobieta może teraz odpowiedzieć za zniszczenie zabytku. "Malowidła pojawiły się na bocznej ścianie Sukiennic, od strony ulicy Brackiej" - mówi Radiu Kraków Marek Anioł ze straży miejskiej.
Na zabytkowej elewacji pojawiły się rysunki przedstawiające zwierzęta i napisy. Wśród nich: "jestem królikiem doświadczalnym". Za zniszczenie zabytku grozi nawet 10 lat więzienia. Policja sprawdza czy kobieta leczyła się psychiatrycznie. Straty oceni zaś konserwator zabytków.
58-latka jest znana strażnikom miejskim . Często pojawia się w okolicach Rynku Głównego i nietypowo się zachowuje. Dlatego za każdym razem patrole zwracają na nią szczególną uwagę.
Zarząd Budynków Komunalnych zlecił już specjalistycznej firmie uporanie się z rysunkami i napisami. Napisy trzeba było usuwać specjalnymi środkami chemicznymi.