Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rysiek - pies, który uwielbia jeździć krakowskimi tramwajami. Jest tylko jeden kłopot. Bilet

Mieliśmy już psa podróżującego koleją, teraz mamy psa podróżującego… krakowskim tramwajem. Mowa o psie Ryśku, którego właścicielem jest pan Janusz. Spacery pana Janusza z psem nie są wcale takie oczywiste. Przynajmniej cztery razy dziennie pies musi przejechać się tramwajem. Są to krótkie odcinki, po trzy przystanki, ale psu sprawiają ogromną radość. Niestety pojawia się problem: bilet miejski.

Rysiek - pies, który uwielbia jeździć krakowskimi tramwajami. Jest tylko jeden kłopot. Bilet
fot: D. Baraniec

- Rysiek ma 4 lata. To jest buldog francuski. To bardzo ładny pies kochający ludzi. Rysiek codziennie rano wstaje na spacer. Jak nie przejedzie się tramwajem, dzień jest niezaliczony. Dużo mnie to kosztuje. Muszę kupić bilet a ja nie jeżdżę tramwajem - mówi pan Janusz. "Jeśli chodzi o konkretne rodzaje biletów i ich cenę to tutaj decyzję podejmuje prezydent Krakowa w porozumieniu z Radą Miasta. MPK jest tylko dystrybutorem biletów" - mówi Piotr Hamarnik z ZIKiT-u.

Tymczasem Rysiek powinien mieć bilet. "Podczas ostatnich Dni Młodzieży kupiłem bilet za 15 złotych. Jeździliśmy z Ryśkiem. On zrobił furorę wśród obcokrajowców" - dodaje pan Janusz. "Jeśli pan Janusz musi codziennie podróżować z pieskiem na takim krótkim odcinku to faktycznie niewarto kupować codziennie biletów. To się nie opłaca. Najlepszym rozwiązaniem jest bilet okresowy na jedną linię za 46 złotych. Wtedy jeden przejazd to koszt poniżej złotówki" - wyjaśnia Hamarnik.

Barbara Grel, szkoleniowiec psów podkresla, że jeśli psu jazda tramwajem sprawia szczęście to jest to zachowanie mieszczące się w granicach normy. "Wszyscy mamy jakieś przyzwyczajenia. Jedne są mniej, inne bardziej dziwaczne. Temu psu spodobała się jazda tramwajem. Gdzieś leży tego przyczyna. Pewnie kiedyś skojarzył sobie neutralny bodziec, jakim jest tramwaj, z czymś co jest bardzo przyjemne. Ile razy jedzie tramwajem, tyle razy czuje sie szczęśliwy. Im więcej jeździ, tym bardziej jest szczęśliwy" - dodaje Grel.

Zatem albo pan Janusz kupi bilet miesięczny, albo będzie musiał oduczyć psa podróżowania tramwajem.

fot: D. Baraniec

(Dominika Baraniec/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem