Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ruszyły eksmisje ludzi blokujących rozbudowę ul. Lema

Krakowscy urzędnicy już dłużej nie czekali. Wczoraj eksmitowano jednego z dwóch właścicieli działek, które odebrano pod budowę ulicy Lema. Przypomnijmy, to przecznica od ulicy Mogilskiej umożliwiająca dojazd do hali widowiskowo-sportowej w Czyżynach.

Ruszyły eksmisje ludzi blokujących rozbudowę ul. Lema
fot: Radio Kraków

Posłuchaj o eksmisji

Eksmisja mieszkańców blokujących rozbudowę ulicy Lema
%gallery_26757%

Działki odebrano na podstawie tak zwanej specustawy drogowej w zamian za odszkodowanie. Właściciel nie zgodził się jednak na wyliczoną kwotę, bo uważa, że powinien dostać więcej. W świetle prawa działka mogła być odebrana już w kwietniu ubiegłego roku, ale urzędnicy czekali, aż eksperci ustalą wysokość odszkodowania. Kiedy już to zrobili, właściciel stwierdził, że jest ona za niska i że swojego domu nie odda.


Tymczasem urzędnicy i drogowcy nie mogli już dłużej czekać, bo ulica Lema ma być skończona w maju.
Stojące budynki uniemożliwiają dalsze prace. Dlatego zdecydowali się odebrać działki siłą. Pojawili się tam w towarzystwie policji a następnie siłą odebrali dom przy Alei Jana Pawła II.


Pan Zbigniew wraz z krewnymi zabarykadował wejście do domu. Nie obyło się bez rękoczynów. Pracownicy wynajętej firmy wyważyli drzwi. Właściciele nie chcieli powiedzieć, ile im zaproponowano w zamian za przejęcie domu. Bardziej rozmowni byli krakowscy urzędnicy.

- Dom wyceniono po stawkach rynkowych na 1,4 miliona złotych - mówi Filip Szatanik, rzecznik magistratu - Właściciele już od 10 lat wiedzieli, że w tym miejscu powstanie nowa droga. A w lutym poinformowaliśmy ich o egzekucji. Mieli czas, żeby się wyprowadzić.

Wyceny nieruchomości przygotowano pod koniec ubiegłego roku. Większość z około 20 właścicieli oddało swoje budynki dobrowolnie. Zostało dwóch: pan Zbigniew i pan Romuald, właściciel warsztatu samochodowego. Obaj uznali, że odszkodowanie jest za niskie. Najpierw zaskarżyli decyzję o wywłaszczeniu. Wojewoda nie przyznał im racji. Potem poszli do sądu, kwestionując wysokość odszkodowań. Sąd uznał, że wyceny trzeba sporządzić od nowa. To jednak oznacza, że właściciele nie otrzymają pieniędzy, dopóki procedura się nie zakończy. W dodatku, nowe stawki mogą być niższe.

Pan Zbigniew uważa, że nie powinno się odbierać domów, dopóki pieniądze nie wpłyną na konto.

- W świetle prawa działki stały się własnością gminy już rok temu, kiedy zapadła decyzja o wywłaszczeniu - odpowiada Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu - Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski postanowi jednak poczekać, aż właścicielom zostaną wyliczone odszkodowania. Stało się to rok temu i pan Zbigniew mógł te pieniądze wziąć, tak jak to zrobili inni. Liczył jednak, że uda się wywalczyć więcej niż 1,4 miliona. My już nie możemy dłużej czekać, bo budynek wstrzymuje prace. A ulicę Lema chcemy skończyć w maju.

- Ja mogę sam się stąd wyprowadzić, tylko niech mi powiedzą gdzie. Niech dadzą lokal zastępczy - mówi pan Zbigniew. A jego krewna, pani Anna dodaje: - Dopiero dziś dowiedzieliśmy się, że są jakieś lokale zastępcze. Nie wiemy gdzie i co to za mieszkania.

- To nieprawda - ripostuje Filip Szatanik - Państwo wiedzieli, że takie mieszkania są. To trzy nowiutkie lokale, dopiero co oddane do użytku przez dewelopera. Znajdują się przy ul. Felińskiego na Prądniku Czerwonym, niedaleko al. 29. listopada. Te 8 osób może tam mieszkać do momentu wypłaty odszkodowania.

Jak udało nam się ustalić, zaproponowane mieszkania są niewielkie. Jeden pokój plus aneks kuchenny i łazienka. Wywłaszczeni podpisali już umowy z urzędem miasta i jeszcze dziś się tam przeprowadzą.

Drugim z właścicieli, którzy nie chcą oddać swoich działek, jest pan Romuald.
O jego konflikcie z urzędnikami wielokrotnie już mówiliśmy w Radiu Kraków. Jego eksmisja planowana jest na przyszły tydzień.

Przeczytaj: Kraków: koniec sagi z blokadą rozbudowy ulicy Lema?


(Maciej Skowronek/ko)

Remont ul. Mogilskiej - stan na koniec marca 2014

%gallery_26393%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"