Grilowany oscypek z karmelizowaną gruszką, obwarzanek wypełniony galicyjską pastą serową z dodatkiem bryndzy podhalańskiej - to tylko niektóre z przysmaków, których będzie można spróbować podczas kolejnej edycji Małopolskiego Festiwalu Smaku. W tym roku zaprezentuje się on w nowej odsłonie - jedzenie będzie można zjeść prosto z małopolskich foodtrucków. Wystartuje już w najbliższą niedzielę, w samo południe na placu Wolnica w Krakowie. Później foodtrucki wyruszą w trasę, odwiedzając osiem miast regionu.
Jak mówił marszałek małopolski, Jacek Krupa w rozmowie z Radiem Kraków, "To ma być dobra zabawa przy smakowaniu tego, co najlepsze w Małopolsce".
Tegoroczna edycja odbędzie się w ośmiu miastach regionu. Będą to między innymi Skawina, Miechów i Wadowice. Na zakończenie, w połowie października, zaplanowano finał w Krakowie. W czasie wydarzenia przygotowane będą pokazy gotowania połączone z degustacją, występy muzyczne oraz wieczorne kino plenerowe. Według organizatorów każdą edycję odwiedza co roku około pół miliona osób.
Bartłomiej Grzankowski, jgk