Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zakończył się KrakHack – maraton poszukiwania pomysłów na rozwój Krakowa

40 projektów, 154 osób i 24 godziny. W krakowskim Parku Technologicznym zakończył się Hackaton KrakHack, czyli 24 godzinny maraton podczas którego poszczególne grupy osób próbowały rozwiązać problemy Krakowa. Projekty zostały zgłaszane w pięciu kategoriach: społeczeństwo, infrastruktura, środowisko, biznes i joker.

Zakończył się KrakHack – maraton poszukiwania pomysłów na rozwój Krakowa
fot: Marek Lasyk

posłuchaj uczestników maratonu

KrakHack – maraton poszukiwania pomysłów na rozwój Krakowa
%gallery_63395%

154 osoby - przedstawiciele start-upów, organizacji pozarządowych, studenci, mieszkańcy - przez 24 godziny  szukali najlepszych pomysłów na rozwój Krakowa. KrakHack, który rozpoczął się w sobotę w Krakowskim Parku Technologicznym, zorganizowano po raz pierwszy.

Do udziału w KrakHack zgłosiło się 200 chętnych, zakwalifikowano 154 osób i 40 projektów. Zespoły liczące od 2 do 5 osób będą pracować nad propozycjami rozwiązań w jednej z pięciu kategorii: społeczeństwo, infrastruktura, środowisko, biznes oraz "joker" czyli pomysł na miejską innowacje, która nie pasuje do żadnej z wymienionych kategorii.

"Szukamy wszelkich pomysłów na ulepszenie Krakowa. Na KrackHack staramy się połączyć dwa światy: społeczny i technologiczny. Będą tu projekty małe np. system zgłaszania dziur w drodze i duże np. dotyczące likwidacji korków w mieście" - mówił PAP Maciej Ryś, odpowiedzialny za wydarzenie.

Wśród zgłoszonych pomysłów znalazły się m.in. znaki drogowe dopasowujące się do warunków pogodowych, system "inteligentnych" miejskich koszy na śmieci, tworzenie szklarni na dachach bloków, programy zmniejszające ruch aut w mieście i rozwój kolei miejskiej. Są też projekty stawiające na integrację różnych grup: sąsiadów, osób mających wspólne pasje czy studentów.

Czteroosobowy zespół Green Club z Rabki-Zdroju złożony z przyjaciół, którzy studiowali w Krakowie, chce zaproponować produkcję inteligentnych koszy na śmieci, z których odpady pod ziemią były transportowane, a potem segregowane. "Chodzi nam o zmniejszenie liczby jeżdżących po mieście śmieciarek, a dzięki temu o zmniejszenie korków i ilości spalin, co w konsekwencji przyczyni się do zmniejszenia smogu. Marzy nam się stworzenie na początek choćby jednej linii testowej" - mówiła Anna Hoim z zespołu Green Club. Członkowie zespołu zaznaczyli, że ich pomysł wymaga jeszcze dopracowania m.in. jeśli chodzi o sposób segregacji odpadów.

Zespół "Mama i córka" czyli pani Małgorzata i jej córka Zosia chciałyby, aby w nowohuckiej Alei Róż powstał ogród, być może nawet całoroczny przykryty szkłem, w którym spotykaliby się mieszkańcy dzielnicy. "Chodzi o spotkania i wspólne rozmowy.(...) Wiemy, że ludzie są chętni, trzeba im tylko dać impuls do działania, powiedzieć im: możemy to miejsce zmienić, spowodować, że będzie się tutaj żyć piękniej i bezpieczniej” – powiedziała pani Małgorzata.

Młodzi ludzie z Project: Cracow chcieliby zmienić identyfikację wizualną miasta czyli znaki informacyjne tak, żeby pobudzały one przechodniów do uśmiechu. Dlaczego? "My Polacy mało się uśmiechamy, a ludzie, którzy się uśmiechają są zdrowsi, mniej wydają na opiekę zdrowotną, są bardziej wydajni w pracy. Generują zyski dzięki temu, że się uśmiechają, my chcemy w tym ludziom pomóc" - mówił Mateusz.

W trakcie KrakHack zespoły będą musiały wykonać trzy zadania przygotowane przez organizatora. "Mamy m.in. zadania, które będą łączyć, sieciować ze sobą zespoły. Będziemy pracować razem, żeby zmieniać Kraków” – mówił Maciej Ryś.

Uczestnicy maratonu nie tylko pracowali nad swoimi projektami. Mogli wziąć udział w szkoleniach, treningu personalnym, zajęciach fitness, skorzystać z masażu. Mieli zapewnione miejsca na drzemkę, jedzenie i nieograniczoną ilość kawy.

W niedzielę wyłonionych zostało dziesięć projektów finałowych, z których podczas poniedziałkowej gali w Urzędzie Miasta Krakowa jury, w którym zasiądą m.in. wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz oraz wiceminister cyfryzacji Piotr Woźny, wybierze najlepsze pomysły.

Zwycięski zespół otrzyma nie tylko nagrodę pieniężną ufundowaną przez jeden z banków, ale jego pomysł ma szansę znaleźć się w strategii rozwoju Krakowa do roku 2030.

Pomysłodawcą i organizatorem wydarzenia jest Urząd Miasta Krakowa.

Tomasz Bździkot/PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"