Blisko 7 tys. mieszkańców naszego regionu skorzystało z rządowego projektu "Rodzina na Swoim". Chodzi o preferencyjny kredyt na zakup mieszkania lub domu, od którego przez osiem lat połowę odsetek spłaca rząd.
W pierwszym roku funkcjonowania programu "Rodzina na Swoim" czyli w 2007 preferencyjny kredyt w Małopolsce zaciągnęło raptem 350 osób. Dwa lata później zainteresowanych pomocą rządu było już ponad tysiąc, a w ubiegłym roku ponad dwa tysiące. Program, który kończy się w grudniu był do tego stopnia atrakcyjny , że wiele par przyspieszało datę ślubu, tylko po to, by go dostać.
Konrad Mitręga z Private Brokers twierdzi, że "Rodzina na Swoim" zdała egzamin, ale w tym roku w Krakowie korzystanie z programu jest już prawie niemożliwe. Wszystko przez wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia metra kwadratowego, ustalany dla każdego województwa i większego miasta, który jest jednym z kryteriów otrzymania kredytu. Oznacza to, że zainteresowany kredytem musi znaleźć mieszkanie, którego cena za metr kwadratowy nie przekracza ustalonych stawek.
"Rodzina na Swoim" zostanie zastąpiona programem "Mieszkanie dla młodych" - tym razem rząd nie dopłaci już do mieszkań z rynku wtórnego, które dotychczas były przedmiotem największego zainteresowania. Nie będzie też dopłat do odsetek od kredytu lecz 10 % dopłata do wkładu własnego. Jeśli rodzina będzie miała dziecko - to pomoc rządu wzrośnie o kolejne 5%.
Wnioski o preferencyjny kredyt w ramach programu "Rodzina na Swoim" można składać do końca roku.
(Joanna Porębska/jg)