Tylko co trzecie dziecko w Małopolsce chodzi na tak zwane bilanse roczne. Teoretycznie są one obowiązkowe, ale jak wyliczył Narodowy Fundusz Zdrowia w tym roku zamiast 340 tysięcy, zrobiło je 120 tysięcy dzieci.
"Rodzice o takich badaniach nie pamiętają i robią je dopiero przy okazji innej wizyty. A to badania, dzięki którym można wykryć różne schorzenia i uniknąć w przyszłości kosztownych operacji" - mówi rzeczniczka małopolskiego oddziału Funduszu, Jolanta Pulchna.
[Posłuchaj: ]
Żeby zachęcić lekarzy do ich wykonywania, fundusz chce od nowego roku za każde takie badanie płacić dodatkowo 20 złotych. Dr Konrad Bernacki ze szpitala św. Rafała podkreśla, że trzeba także zmobilizować rodziców, aby nie bagatelizowali badań profilaktycznych swoich pociech.
Zmiany w systemie wynagradzania lekarzy mają zacząć obowiązywać od przyszłego roku.