Rodzice zagłodzonej Magdy z Brzeznej pozostaną za kratkami. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu przedłużył Joannie i Michałowi P. areszt o kolejne trzy miesiące. Wnioskowała o to prokuratura z uwagi na dobro śledztwa. Sąd przychylił się do tego wniosku.
Małżeństwo przebywa w tymczasowym areszcie od pięciu miesięcy. Ma postawione zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem oraz nieumyślnego spowodowania śmierci półrocznej córki.
Rodzice dziewczynki zrezygnowali z opieki medycznej, korzystali natomiast z usług sądeckiego znachora, Marka Haslika. Według jego zaleceń dziecko było żywione kozim mlekiem rozcieńczonym wodą. Dziewczynka zmarła z wygłodzenia i wycieńczenia w kwietniu. W chwili śmierci ważyła zaledwie 3,5 kilograma.
Małżeństwo ma zawieszone prawa rodzicielskie nad swoim 5-letnim synem. Grozi im 10 lat więzienia.
Za kratkami co najmniej do 13 listopada pozostanie również sądecki znachor. Ciążą na nim dwa zarzuty.
Pierwszy dotyczy kierowania rodzicami Magdy w sposób, który doprowadził do nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Drugi dotyczy świadczenia usług medycznych bez uprawnień i za pieniądze.
Prokuratura cały czas poszukuje osób, które korzystały z jego usług czy mają szerszą wiedzę na temat jego działalności. Mimo upublicznienia jego danych osobowych odzew do tej pory jest niewielki.
Czytaj także: Oddalono zażalenie M. Haslika, znachora z Nowego Sącza