Walkę ze smogiem w Krakowie i Małopolsce zapowiedział w czwartek lider partii Wiosna Robert Biedroń. Jak podkreślił, do 2035 r. Polacy węgiel zastąpią odnawialnymi źródłami energii. Według polityka drugim problemem Krakowa są kwestie dotyczące rozdziału Kościoła od państwa.
Robert Biedroń o swoim programie dla Krakowa mówił w czwartek na briefingu prasowym. Na wieczór zaplanował w tym mieście konwencję, na której zostaną przedstawieni koordynatorzy i koordynatorki partii w okręgach Małopolski. Biedroń zapowiedział, że w Krakowie spotka się także z ludźmi kultury, aby rozmawiać o potrzebnych zmianach w tej dziedzinie. Do Krakowa polityk przyjechał ze swoim partnerem Krzysztofem Śmiszkiem.
Mówiąc o programie Wiosny dla Krakowa i Małopolski Biedroń uwagę zwrócił na problem smogu. „Kraków, nasza perła w koronie, słynie w Europie nie tylko z zabytków, historii, ale także ze smogu. Musimy to zmienić” – oświadczył.
Jak zapowiedział, Polacy sukcesywnie będą odchodzić od węgla na rzecz odnawialnych źródeł energii, a do 2035 r. przestaną korzystać z węgla. Szef Wiosny zwrócił uwagę na problemy zdrowotne krakowian. Jak wyliczał, 12 proc. dzieci z krakowskich szkół ma objawy astmy oskrzelowej, aż 165 dni w roku mieszkańcy i mieszkanki Krakowa oddychają smogiem.
Dodał, że ok. 45 tys. osób rocznie umiera w Polsce z powodu smogu. „To tak jakby średniej wielkości miasto odchodziło z mapy Polski, tylko dlatego, że politycy nie mieli odwagi zrobić tego, co trzeba zrobić – odejść od węgla, korzystać z wody, powietrza, słońca. Mamy to tutaj, nie musimy sprowadzać z Rosji czy innego kraju” – powiedział.
Drugi problem w Krakowie to, zdaniem Biedronia, brak rozdziału państwa od Kościoła. Polska – podkreślił – jest państwem świeckim, a w Krakowie wiele dóbr publicznych zostało oddanych „w sposób niesprawiedliwy” na rzecz Kościoła.
W ocenie szefa Wiosny, w mieście wiele dóbr publicznych zostało oddanych „w sposób niesprawiedliwy” na rzecz Kościoła. „Kościół jest jednym z największych właścicieli gruntów, nieruchomości w Krakowie i budzi to ogromne kontrowersje z tego względu, że umówiliśmy się na państwo świeckie, nie katolickie. Na to, że w państwie świeckim będziemy wspierali budowę żłobków i przedszkoli, a nie budowę pomników i kościołów” – mówił Biedroń.
Jak dodał, w ramach Komisji Majątkowej Kościół w Krakowie przejął aż 38 nieruchomości, 325 ha gruntów, od gminy otrzymał 5 mln zł odszkodowań. „Wartość majątku Kościoła w Krakowie szacowana jest na prawie 3 mld zł. Kościół jest nieproporcjonalnie bogatszy do innych instytucji funkcjonujących w państwie” – ocenił Biedroń.
Jego zdaniem „brakuje pieniędzy na bardziej ekologiczne piece, a lekką ręką oddajemy kolejne pieniądze Rydzykowi”. „To jest niesprawiedliwe państwo, które inaczej traktuje Nowaka, Kowalskiego, a inaczej polityka, księdza. Musimy to zmienić” – podkreślił.
Koordynatorką Wiosny w Krakowie została Lilija Twardosz, doktor nauk prawnych, wykładowca na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Twardosz zapowiedziała, że będzie walczyć o to, aby w mieście było więcej zieleni, a także o sprawy społeczne – m.in. o tanie bilety MPK.
Biedroń oświadczył także, że Wiosna weszła w koalicję z Polkami i Polakami; zdementował tym samym informacje o tym, że ugrupowanie szuka koalicji z Partią Razem czy PO.
PAP/jgk
Autor: Beata Kołodziej