Kolejne 23 adresy znalazły się na liście nieruchomości, w sprawie których śledztwo wszczęła krakowska prokuratura. Chodzi o tzw. dziką reprywatyzację. Obecni właściciele kamienic, nabywając ich akty własności, mogli posłużyć się podrobionymi dokumentami. Śledztwo wszczęto w oparciu o zawiadomienie posła Platformy Obywatelskiej, Bogusława Sonika.
"Ulice: Konarskiego, Kopernika, Krupnicza, Łobzowska, Sarego, Rakowska, Serena Fenna, Skałeczna. Zabytkowe kamienice. Większość zarzutów dotyczy posługiwania się fałszywymi dokumentami do przejmowania kamienic, nagminne było używanie kopii dokumentów do podejmowania decyzji przez sąd" - mówi Radiu Kraków Bogusław Sonik.
Przypomnijmy, że w Krakowie, po zawiadomieniach Stowarzyszenia "Miasto Wspólne" i posła Bogusława Sonika, prowadzonych jest w sumie 30 śledztw, w sprawie tzw. czyszczenia kamienic. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobrę, w trakcie lustracji spraw karnych, ujawniono 19 nieprawidłowości. To oznacza, że postępowania poddane zostaną ponownej analizie.
Czytaj także: Kraków pominięty w dużej ustawie reprywatyzacyjnej?
(Dominika Panek/ew)