Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Remont Rynku Podgórskiego w Krakowie trwał dwa lata. Efekt? "Taki sobie...". ZDJĘCIA

W tym miesiącu mijają dokładnie dwa lata od rozpoczęcia remontu Rynku Podgórskiego, najbardziej reprezentacyjnego placu w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Rynek jest już prawie gotowy. Pozostało jedynie usunięcie dwóch stojących tam kiosków i montaż nowej balustrady przy znajdującej się obok miejskiej toalecie. Mieszkańcy się cieszą, że to wreszcie koniec, ale nie ukrywają, że po tak długim remoncie spodziewali się lepszego efektu.

Remont Rynku Podgórskiego w Krakowie trwał dwa lata. Efekt? "Taki sobie...". ZDJĘCIA
fot: Maciej Skowronek

Posłuchaj opinii mieszkańców Podgórza

Rynek Podgórski po remoncie
%gallery_47309%

- Właściwie wymieniono tylko nawierzchnię - nie ukrywają w rozmowie z Radiem Kraków podgórzanie. Choć oczywiście cieszą się, że Rynek zyskał nieco lepszy wygląd i że w końcu można tam przyjść i odpocząć. "Spodziewałam się więcej zieleni. Szału nie ma... - mówi reporterowi Radia Kraków matka spacerująca po Rynku z dzieckiem. "Przez dwa lata wszystko było rozkopane. Można to chyba było zrobić w krótszym czasie" - dodaje kobieta odpoczywająca na ławce.

Krakowski ZIKiT tłumaczy, że powodem tak długiego czasu prac był... plan finansowy tej inwestycji. "To nieprawda, że tylko nawierzchnia została wymieniona. Są nowe ławki, nowe oświetlenie, jest nowa fontanna, jest nowa organizacja miejsc parkingowych wokół Rynku. Inwestycja była zaplanowana w budżecie miasta na kilka lat i wykonawca w taki sposób ją realizował" - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u.

To wszystko prawda, ale mieszkańcy Podgórza spodziewali się nieco lepszego efektu. - Rzeczywiście, efekt jest... umiarkowany. Na przykład latarnie miały być replikami tych, które dawniej tu stały. Postawiono zwykłe, które wyglądają trochę upiornie. Jest też fontanna, która też miała być kopią dawnej studzienki z Rynku Podgórskiego, ale i na jedno i na drugie zabrakło pieniędzy. Ktoś powiedział, że ta fontanna wygląda jak cztery połączone z sobą... pisuary. To chyba najbardziej trafne określenie. Tak to jest niestety z inwestycjami typu "zaprojektuj i wybuduj", kiedy na projekt i budowę jest wspólny budżet. Oczywiście te lampy i studzienkę można można kiedyś uzupełnić, ale "kiedyś" równie dobrze może oznaczać ''nigdy" - przyznaje Paweł Kubisztal ze stowarzyszenia Podgórze.pl.

Zarówno on, jak i mieszkańcy podkreślają jednak zgodnie - najważniejsze, że remont sie kończy i Rynek Podgórski w końcu jest miejscem na odpoczynek i na spotkania ze znajomymi. Choć z drugiej strony, oprócz siedzenia na ławce nie ma tam co robić. "Jest dosyć pusto, dlatego ważne jest, aby organizowano tu jak najwięcej wydarzeń" - dodaje Kubisztal.

Stowarzyszenie Podgórze.pl na początku grudnia planuje zorganizować na Rynku kiermasz świąteczny. Dom kultury z kolei planuje na Rynku koncert. Przed świętami będzie też tradycyjny wieczór kolęd, a na Rynku pojawi się choinka i świąteczna dekoracja.

Kontrowersyjna inwestycja

Trwające absurdalnie długo prace na Rynku Podgórskim były największą kontrowersją związaną z tą inwestycją. Warto jednak pamiętać, że pierwotnie miały one trwać... jeszcze dłużej! Budżet inwestycji został bowiem rozpisany aż na trzy lata. Rynek miał być więc rozkopany do przyszłego roku.

Po krytyce mieszkańców urzędnicy zdecydowali się na przyspieszenie prac. Nie bez znaczenia był też fakt, że latem tego roku Podgórze obchodziło 100-lecie połączenia z Krakowem. Część obchodów zaplanowano właśnie na Rynku Podgórskim.

"Umiarkowany" - jak to określili mieszkańcy - efekt remontu spowodowany był również tym, że tak naprawdę nigdy nie przedstawiono konkretnej wizualizacji nowego Rynku. Nikt do końca nie wiedział, jak będzie wyglądał. Przypomnijmy, że poprzedni projekt mieszkańcy oprotestowali. Była też awantura o planowaną wycinkę drzew. W dodatku urzędnicy kłócą się z właścicielką kiosku z kwiatami, który wciąż jeszcze stoi na Rynku. Ma być on wkrótce usunięty. Jednym słowem, to inwestycja pełna kontrowersji.

(Maciej Skowronek/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany