Od dwóch dni kierowcy stoją w korkach na obwodnicy Krakowa między węzłami łagiewnickim, a opatkowickim.
Drogowcy naprawiają wiadukt na Zakopiance i powodują utrudnienia także na obwodnicy. Twierdzą jednak, że nie ma innego wyjścia, bo konstrukcję trzeba reperować od spodu, a wiadukt biegnie dokładnie nad obwodnicą.
Kierowców jadących zarówno od strony Katowic, jak i Rzeszowa - między węzłami opatkowickim a łagiewnickim czeka zwężenie.
W obu kierunkach tworzą się więc korki. Drogowcy obiecują, że na nitce w stronę Rzeszowa - utrudnienia skończą się 17 października. Dłużej, bo co najmniej do 24 października - potrwają kłopoty na jezdni w stronę Katowic.
Prace przy naprawie uszkodzeń w wiadukcue mają potrwać do końca października. Wtedy Zakopianka w kierunku Krakowa wreszcie będzie przejezdna, przynajmniej jednym pasem. Były zapowiedzi, że być może uda się zakończyć te prace już w przyszłym tygodniu. Plany drogowców pokrzyżowała jednak pogoda.
(Maciej Skowronek/jp)