32 metry i 34 centymetry ma najwyższa palma, która stanęła w Lipnicy Murowanej. Konkurs organizowany jest od pięćdziesięciu lat.
Posłuchaj autora nawyższej palmy Zbigniewa Urbańskiego
Na lipnickim rynku stanęło kilkadziesiąt palm - najwyższa z nich ma ponad 32 metry i jest autorstwa Zbigniewa Urbańskiego. Pan Zbigniew co roku bierze udział w konkursie palm, jak podkreśla, w podzięce za zdrowie. Jego palmy już wielokrotnie wygrywały konkurs. Pan Zbigniew jest też autorem najwyższej palmy w historii Lipnicy Murowanej, która mierzyła ponad 36 metrów.
Konstrukcje palm wykonuje się z wikliny, drewnianych belek i ozdób kwiatowych - nie można używać elementów metalowych i plastikowych. W tym roku dodatkowym utrudnieniem dla mieszkańców Lipnicy był kilkunastostopniowy mróz. - Wiklina łamie się, jak zapałka, boimy się, że na wietrze cała palma przaśnie - mówił Pan Bogdan, autor 11-metrowej palmy. Na szczęście wszystkie arcydzieła przetrwały mróz i obyło się bez niemiłych niespodzianek.
Konkurs palm wielkanocnych trwa w Lipnicy Murowanej nieprzerwanie od 1958 roku. Co roku na niedzielę palmową przyjeżdżają tam media i turyści z całego świata. Rok temu nagrodę za najwyższą palmę wręczał prezydent RP Bronisław Komorowski.
W konkursie zwyciężyła palma o wysokości ośmiu i pół metra przygotowana przez Justynę i Arkadiusza Kurzejów. Zwycięskie palmy, jak co roku udekorowały wnętrze bazyliki św. Małgorzaty, gdzie będzie je można podziwiać przez najbliższe dwa tygodnie.
[Posłuchaj: uczestników konkursu w Nowym Sączu ]
Dla tych, którzy wysokie palmy chcieliby przygotować, a nie umieją - specjalne pokazy i ćwiczenia przygotowali organizatorzy Kiermaszu Wielkanocnego w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu. Były też, nieodzowne przed wielkanocą, pokazy kraszenia i pisania jaj. Na kiermaszu swoje wyroby prezentowało ponad 30 artystów ludowych i producentów zdrowej, tradycyjnej żywności. Barwne stoiska, mimo mrozu i śniegu, odwiedziły setki mieszkańców regionu.
(K. Surówka, B. Niemiec, rnb)