Ministerstwo Zdrowia proponuje poważne zmiany w systemie zarządzania służbą zdrowia. Likwidacji ulegnie centrala Narodowego Funduszu Zdrowia. Pieniądze ze składki zdrowotnej będzie dzielić ministerstwo pomiędzy regionalne oddziały NFZ.
Minister Bartosz Arłukowicz przedstawił projekt zmian, który zakłada między innymi decentralizację zarządzania finansami w służbie zdrowia. Według projektu ministerstwa, o planowaniu leczenia oraz inwestycjach medycznych w większym stopniu będą decydować regiony. Zostanie zlikwidowana sytuacja, gdy NFZ sam wyceniał procedury, a potem za nie płacił. Teraz te dwie funkcje mają zostać rozdzielone, a wyceną procedur zajmie się Urząd Ubezpieczeń Zdrowotnych. Minister zapewnił, że nowy system będzie premiował te placówki zdrowotne, które leczą szybciej i skuteczniej.
Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann zapewnił, że projekt decentralizacji nie jest powrotem do systemu Kas Chorych. Oddziały regionalne NFZ pozostaną, ale nieco zmienią się ich kompetencje. Zamiast centrali NFZ, powstanie instytucja, która będzie kontrolować wydatki regionalnych oddziałów NFZ.
"To dobre zmiany, o które apelowaliśmy od dawna" - mówi Jerzy Friediger, wiceprezes Małopolskiej Izby Lekarskiej.
Zmiany mają wejść w życie w 2015 roku. Według Jerzego Friedigera reforma może upaść, jeżeli zmieni się minister zdrowia. Jak twierdzi "reformy w służbie zdrowie są najczęściej prowadzone przez konkretną osobę. Gdy ta się zmieni, praca zaczyna się od nowa"...
Minister Arłukowicz kilkakrotnie podkreślał, że propozycje, które przedstawił, zostaną poddane szerokim konsultacjom społecznym.
Karol Surówka/IAR/bp