Wczoraj do Zakopanego dotarła historyczna wyprawa górali z całych Karpat. W maju z rumuńskiego Braszowa górale ruszyli ze stadem owiec, aby przejść dawnym pasterskim szlakiem wołoskim. I dzisiaj cała wyprawa - bacowie i owce z kilku krajów dotarli pod Tatry i przeszli zakopiańskimi Krupówkami aby przypomnieć, że dziś znany deptak kiedyś był szlakiem którym wędrowali pasterze ze stadami owiec na hale.
Posłuchaj o Redyku Karpackim
Górale z kilku krajów w swoich strojach regionalnych z kierdlem owiec przeszli przez samo centrum Zakopanego . Andrzej Gąsienica Makowski starosta tatrzański przypomina, że redyk karpacki to przypomnienie dawnej tradycji pasterskiej.
Krzysztof Król-Łęgowski, dyrektor Tatrzańskiej Agencji Rozwoju Promocji i Kultury dodaje, że dla przypomnienia dawnej tradycji górale podczas redyku trzymają się starych zwyczajów i zasad wyrabiania owczych serów. Ale nie tylko, górale poprzez redyk karpacki chcą również przypomnieć,że obecnie pasterstwo i wypas owiec zanika i za kilka lat z górskich hal i polan mogą zniknąć owce.
Przypominamy: Wielka wędrówka pasterzy - startuje Redyk Karpacki
(Przemysław Bolechowski/dw)