Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rafał Sonik o kandydowaniu na prezydenta Krakowa: "Jesteśmy dogadani z KO i PSL kierunkowo"

Coraz więcej wskazuje na to, że Rafał Sonik może włączyć się do walki o fotel prezydenta Krakowa. Biznesmen przyznaje, że prowadzi rozmowy z KO i PSL, jednak - jak podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków - nie ma jeszcze ostatecznych ustaleń i potrzebuje czasu na podjęcie decyzji o ewentualnym starcie. "Nie jestem i nie byłem członkiem żadnej partii. Jeśli miałbym kandydować, to tylko dla większości Krakowian, którzy chcą dobra tego miasta, a nie jakichkolwiek barw partyjnych czy politycznych" - mówi Sonik.

 Rafał Sonik o kandydowaniu na prezydenta Krakowa: "Jesteśmy dogadani z KO i PSL kierunkowo"
Rafał Sonik/ Fot. Paweł Krawczyk.

Po referendum, w którym mieszkańcy odwołali prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, w przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej nazwisk potencjalnych kandydatów na jego następcę. Wśród nich jest również Rafał Sonik, przedsiębiorca i zwycięzca Rajdu Dakar.

Rafał Sonik kandydatem na prezydenta Krakowa? Miałby być wspólnym kandydatem KO i PSL

Natalia Ertman

W rozmowie z Radiem Kraków Sonik potwierdził, że poważnie rozważa udział w przedterminowych wyborach.

Tak, rozważam, choć nie podejmę decyzji szybciej niż w ciągu tygodnia, dwóch. A jeśli decyzje innych podmiotów będą wcześniej podjęte, to się do nich dostosuję

- powiedział.

Sonik przyznał, że rozmawia z przedstawicielami Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, jednak – jak zaznacza – nie ma jeszcze żadnych wiążących ustaleń. "Jesteśmy dogadani kierunkowo, ale nie jesteśmy dogadani, czy tak na pewno będzie. Jeżeli partie uznają, że nie mają tyle czasu, ile ja potrzebuję do decyzji, to mamy ustalone, że podejmują swoje decyzje suwerennie" – mówił Radiu Kraków.

Pytany o to, czy KO i PSL rozmawiają również z innymi kandydatami na urząd prezydenta Krakowa, odpowiedział: "Nie chciałbym nawet mieć tej wiedzy. Kibicuję, żeby były to poważne kandydatury, ponieważ nie traktuję ewentualnego kandydowania jako fetyszu. Władza to służba. O tym trzeba pamiętać zawsze i każdy, kto ubiega się o jakikolwiek urząd, musi o tym pamiętać".

Jaśkowiec: zarząd krakowskiej KO powinien zostać rozwiązany

Radio Kraków

Dodał też, że jeśli zdecyduje się kandydować, pozostanie kandydatem niezależnym:

Nie jestem i nie byłem członkiem żadnej partii. Jeśli miałbym kandydować, to tylko dla większości Krakowian, którzy chcą dobra tego miasta, a nie jakichkolwiek barw partyjnych czy politycznych.

Na pytanie o najważniejsze wyzwania stojące przed Krakowem wskazuje przede wszystkim potrzebę odbudowy zaufania mieszkańców do miejskich konsultacji, wypracowania długofalowej wizji rozwoju miasta oraz znalezienia równowagi między ochroną dziedzictwa a nowoczesnym rozwojem: "Marzę o tym, żeby w Krakowie powstawały odważne obiekty, a nie wtórne. Żeby kompromis pomiędzy środowiskiem konserwatorskim a architektonicznym był twórczy, a nie zachowawczy".

Przedsiębiorca odniósł się także do referendum, które doprowadziło do przedterminowych wyborów. Jego zdaniem ujawniło ono słabości obecnych mechanizmów demokracji lokalnej:

Referendum pokazało również to, że progi referendalne i mechanizmy referendalne są anachroniczne. Nie odpowiadają dzisiejszemu stanowi mediów, social mediów i internetu, czyli możliwości wpływania na opinię publiczną w sposób dużo bardziej skuteczny i agresywny niż wtedy, gdy te przepisy były tworzone.

Sonik uważa również, że osoby, które doprowadziły do przeprowadzenia referendum, powinny ponosić odpowiedzialność za jego konsekwencje.

Ci, którzy zasiali wiatr, powinni zebrać burzę. Ktoś zainicjował to referendum i doskonale wiedział, jakie są mankamenty tego mechanizmu referendalnego w konfrontacji z obecnymi mediami. Niech teraz weźmie to na klatę

- przekonywał w Radiu Kraków.

Protest po referendum trafił do sądu. Autorzy wskazują wiele przypadków łamania ciszy referendalnej

Natalia Ertman

Na razie Rafał Sonik nie przesądza swojej decyzji. Jak podkreśla, potrzebuje jeszcze czasu zarówno ze względu na sytuację zawodową, jak i rodzinną.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany