Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Radni Nowoczesnej w geście solidarności chcą przekazać Gdańskowi 100 tys. zł

100 tys. zł chcą w geście solidarności przekazać Gdańskowi krakowscy radni z klubu Nowoczesnej na organizację obchodów 30-lecia wyborów 4 czerwca 1989. Jak poinformował Artur Buszek, sekretarz Nowoczesnej w Małopolsce, radny Klubu Platforma.Nowoczesna – Koalicja Obywatelska, projekt uchwały w tej sprawie zostanie złożony na jednej z najbliższych sesji Rady Miasta Krakowa.

Radni Nowoczesnej w geście solidarności chcą przekazać Gdańskowi 100 tys. zł
Zdjęcie archiwalne. / fot: M. Lasyk

"Po obcięciu dotacji dla Europejskiego Centrum Solidarności, w ramach akcji solidarności Polacy zebrali pokaźną kwotę, aby tę dotację uzupełnić, żeby Centrum mogło funkcjonować. Jako radni Nowoczesnej chcemy pokazać, że Kraków jest solidarny, i wesprzeć obchody 4 czerwca 1989 r., dlatego będziemy składać projekt uchwały o wsparciu tych obchodów dotacją w wysokości 100 tys. zł" – powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej Buszek.

Poseł Jerzy Meysztowicz dodał, że rok 2019 jest wyjątkowy, bo będziemy obchodzić rocznice: przyjęcia Polski do NATO, wejścia do UE, wyborów 4 czerwca i utworzenia pierwszego niekomunistycznego rządu Tadeusza Mazowieckiego.

"Ten rok powinien być uczczony w sposób godny" – mówił Meysztowicz. "Obcięcie dotacji dla Europejskiego Centrum Solidarności - które miało być instytucją, która zrobi wszystko, żeby te obchody upamiętnić - było rzeczą nie do przyjęcia. Solidarność społeczeństwa w przypadku zbiórki na WOŚP i teraz, żeby uzupełnić dotację ministerstwa kultury dla ECS pokazuje, że solidarność Polaków jest. Jest ona nie tylko w naszych sercach, ale i w umysłach" – powiedział poseł.

Meysztowicz podkreślił, że politycy Nowoczesnej chcą, by "akt solidarności samorządu krakowskiego był gestem w stosunku do samorządu gdańskiego, który od samego początku wspierał i powstanie, i działanie Europejskiego Centrum Solidarności". "Wydaje nam się, że działanie ministerstwa kultury - szczególnie pana ministra Glińskiego, który próbował przejąć troszeczkę zarząd nad ECS - to ruch, który pokazuje, że PiS chce przejąć wszystkie sfery życia społecznego w Polsce. Nie ma na to zgody" – powiedział Meysztowicz.

Wyraził nadzieję, że w ślad za Krakowem pójdą inni, tak by obchody 4 czerwca 1989 r. były rzeczywiście godne.

Artur Buszek mówił, że radni Nowoczesnej będą zabiegać o poparcie dla swojej uchwały szerszego grona radnych. "Wierzę, że 30-lecie pierwszych, częściowo wolnych wyborów w Polsce to ważne wydarzenie i wierzę w solidarność radnych" – powiedział.

ECS w ostatnich latach otrzymywało dotację podmiotową na poziomie ponad 7 mln zł. W październiku ub. roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podjęło decyzję o powrocie w 2019 r. do podstawowej kwoty dotacji w wysokości 4 mln zł uzasadniając, że taka kwota jest zapisana w umowie o współprowadzeniu instytucji i zgodna z aneksem z 2013 r. W środę resort wskazał, że zwiększenie dotacji dla ECS będzie możliwe poprzez podpisanie nowego aneksu do umowy założycielskiej.

Resort kultury oczekuje m.in., że jako współorganizator "o znaczącym zaangażowaniu" będzie mieć prawo do wskazywania wicedyrektora ECS (dyrektora wskazuje Miasto Gdańsk); proponuje również utworzenie w ramach ECS Działu im. Anny Walentynowicz z zespołem ok. 10 osób (przy obecnym zatrudnieniu w ECS na poziomie ponad 60 osób).

Minister Gliński w niedawnej wypowiedzi dla portalu wPolityce.pl zapewnił, że nie ma mowy o przejęciu czy ręcznym sterowaniu Europejskim Centrum Solidarności, ani o "opowiadaniu historii po swojemu". Wskazał, że dobrze by było, by "w instytucji dotyczącej ogólnopolskiego dziedzictwa były reprezentowane różne wrażliwości". Jak mówił, "ECS nie jest dzisiaj instytucją, której działalność byłaby akceptowana przez wszystkich spadkobierców idei Solidarności, m.in. przez liderów tego ruchu, takich jak małżeństwo Andrzeja i Joanny Gwiazdów, Krzysztofa Wyszkowskiego, Andrzeja Kołodzieja i wielu innych". "Chcemy ją otworzyć także dla tego nurtu Solidarności, który jest teraz wykluczony" - dodał szef resortu kultury.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"