Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po zamieszaniu z Paradą Smoków. Jest reakcja organizatora

Zmiana miejsca finału Parady Smoków zaskoczyła część uczestników. Tysiące osób zebrały się w tradycyjnej lokalizacji pod Wawelem, a gdy okazało się, że widowisko odbywa się gdzie indziej, przez most Dębnicki ruszyły tłumy.

Po zamieszaniu z Paradą Smoków. Jest reakcja organizatora
Fot. Jan Graczyński

Jak co roku z okazji finału Parady Smoków na bulwarach wiślanych w Krakowie zebrały się tysiące osób. Tym razem było jednak inaczej, ponieważ imprezę przeniesiono. Nie odbyła się ona, jak zwykle, w zakolu Wisły pod Wawelem, lecz między Salwatorem a Dębnikami, wzdłuż Bulwaru Tynieckiego. Duża część osób nie wiedziała o zmianie lokalizacji i zgromadziła się w tradycyjnym miejscu. Gdy tylko dowiedzieli się o zmianie, ruszyli za most Dębnicki.

Smoki wracają do Krakowa. Jubileuszowa parada po raz pierwszy w nowym miejscu

Julia Kawa

Pan Jan, który uczestniczył w wydarzeniu, stwierdził w Radiu Kraków, że gdy tylko rozpoczął się pokaz i ludzie zdali sobie sprawę, że trzeba przejść na drugą stronę mostu Dębnickiego, żeby coś zobaczyć, rozpoczął się „armagedon”.

 Ludzie po prostu nie wiedzieli, co robić. Część próbowała znaleźć wejścia do klatek schodowych na Salwatorze, żeby zobaczyć przedstawienie. Ja próbowałem przedostać się pod mostem na Salwatorze na bulwary, ale niestety nic nie było widać, więc ostatecznie zrezygnowałem z oglądania. Było widać, że ludzie nie wiedzą, co mają ze sobą zrobić. Chcieli obejrzeć show, ale nie wiedzieli jak. Na przykład nie było możliwości przejścia na Rynek Dębnicki, bo cały most był zajęty przez oglądających. Co chyba miało być zabronione.

Jak pisali w mediach społecznościowych uczestnicy wydarzenia, przedostanie się na drugą stronę było bardzo trudne. Nie dość, że panował ścisk, to ludzie napotykali ogrodzenia, a część uczestników wspinała się na murki, żeby chociaż przez chwilę coś zobaczyć. Całą tę wędrówkę tłumu nadzorowała policja. Jak powiedział Piotr Szpiech, rzecznik krakowskiej policji, na szczęście obyło się bez większych interwencji.

W pewnym momencie tłum znalazł się na moście Dębnickim, więc policjanci musieli interweniować. Około godziny 22 wstrzymali ruch samochodowy na moście i nadzorowali przejście uczestników wydarzenia. Z raportów wynika, że po złej stronie mostu było prawie 20 tysięcy osób. 

Zmiana lokalizacji wydarzenia była ogłaszana na długo przed Paradą Smoków. Część osób przyszła jednak tam, gdzie zwykle, nie sprawdzając, czy coś się zmieniło. Jak twierdzi jeden z uczestników finału Parady Smoków, problemem było także znalezienie informacji już po rozpoczęciu wydarzenia.

Wydarzenie masowe, dużo ludzi, więc nie było zasięgu. W końcu udało mi się udało wejść na stronę Punktu Informacji Kulturalnej Kraków. Jest to strona w domenie Krakowa, więc można się spodziewać, że będą tam raczej sprawdzone informacje. No i na tej stronie do dzisiaj widnieje informacja, że impreza będzie odbywać się tam, gdzie zawsze, czyli w zakolu Wisły pod Wawelem.

– dodaje pan Jan.

Organizatorzy, czyli Teatr Groteska, w swoim oświadczeniu przeprosili uczestników, którzy napotkali w sobotę trudności w dotarciu na imprezę. Dodali też, że tegoroczna edycja odbyła się w innym niż zawsze miejscu między innymi ze względu na ograniczenia dotyczące używania pirotechniki.

Teatr Groteska podkreśla, że uważnie analizuje teraz wszystkie uwagi od uczestników wydarzenia, które mają pozwolić im lepiej przygotować imprezę w przyszłości.

Fot. Jan Graczyński

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut