Na przymusowe leczenie psychiatryczne skierowany zostanie Marek W. - mieszkaniec Krakowa, który wywołał kilka fałszywych alarmów bombowych. Mężczyzna na portalach społecznościowych pisał o tym, że przygotowuje się do podłożenia ładunków wybuchowych m.in. w jednej z galerii handlowych i w komisariatach policji. Na wpisy te musiały reagować służby - w miejsca opisywane przez Marka W. kierowane było pogotowie, straż pożarna, policja i oddziały saperskie.
Fałszywy bomber po zatrzymaniu kilkukrotnie zmieniał zeznania: najpierw przyznał się do winy, później przekonywał, że to wszystko nieprawda. Zdaniem śledczych Marek W., pisząc o bombach, nie był świadomy tego, co czyni. Trafi pod obserwację psychiatrów.
(Karol Surówka/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: