Unikatowy wagon typu N dołączył do kolekcji historycznych krakowskich tramwajów. Wyprodukowany w latach 50., kursował po mieście w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Następnie przez 50 lat pełnił funkcję... pługu do odśnieżania w zajezdni tramwajowej w Podgórzu. Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego odremontowali wagon, dzięki czemu może on powrócić na krakowskie tory.
Największą wadą starych tramwajów, nie tylko N, ale wszystkich przedwojennych, było to, że obsługa tramwaju nie miała pełnej kontroli nad drzwiami. Pasażerowie wskakiwali i wyskakiwali w dowolnym momencie, co często kończyło się wypadkami, w tym również tragicznymi. W Krakowie po raz pierwszy zastosowano drzwi automatycznie zamykane przez motorniczego. W ten sposób zostało wyeliminowane największe zagrożenie dla pasażerów
- mówi Mariusz Szałkowski, wiceprezes zarządu MPK.
Tramwaj typu N pojawi się na Krakowskiej Linii Muzealnej w najbliższą niedzielę, 25 sierpnia. Będzie kursował na linii 0 z zajezdni przy ulicy Dajwór do pętli cichy Kącik.