Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Przestańmy torturować zwierzęta". Radne przekazały prezydentowi Krakowa petycję w sprawie dorożek

Centrum Krakowa nie jest miejscem, gdzie powinny pracować konie - mówią miejskie radne i aktywistki. Złożyły petycję do prezydenta miasta w sprawie odwołania przetargu na uprawnienia do korzystania z miejsc postojowych dla dorożek na Rynku Głównym. Podpisało się pod nią prawie tysiąc osób.

"Przestańmy torturować zwierzęta". Radne przekazały prezydentowi Krakowa petycję w sprawie dorożek
Krakowskie dorożki/ Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj wypowiedzi

Petycja trafiła już do Aleksandra Miszalskiego, prezydenta Krakowa. Złożyły ją Joanna Hańderek (radna Nowej lewicy) i Aleksandra Owca (partia Razem).

Pomimo obietnicy wyborczej Aleksandra Miszalskiego, że w sprawie koni ciągnących dorożki przeprowadzony zostanie dialog społeczny, takiego dialogu nie było. O nowym przetargu dowiedziałyśmy się z Biuletynu Informacji Publicznej, dlatego zdecydowałyśmy się skierować do Prezydenta petycję w tej sprawie. Petycja została opublikowana 10 listopada i od tego czasu już podpisało się pod nią około tysiąca osób. Żądamy przeprowadzenia prawdziwych konsultacji społecznych

– mówiła radna Owca. I dodała:

Radna Joanna Hańderek tłumaczyła:

Czas najwyższy, żebyśmy przestali torturować zwierzęta, bo to nie są maszyny. Współczesna nauka bardzo dobrze nam pokazuje, w jaki sposób zwierzęta cierpią, jaką mają świadomość i co my im robimy. Myślę, że w królewskim mieście Krakowie - mieście nauki, sztuki i kultury - czas na zmiany.

Czy konne dorożki powinny zniknąć z Krakowa?

Anna Piekarczyk


Monika Kohut z Fundacji „W Imię Zwierząt” przekonywała, że mimo deklaracji, nikt nie kontroluje przestrzegania umów dorożkarzy z miastem:

Czy władze miasta są zainteresowane kontrolowaniem przestrzegania umowy z dorożkarzami? Nie. Chociaż warunki umowy są notorycznie naruszane – zaczynając chociażby od postoju dorożek poza miejscem do tego przeznaczonym, a kończąc na jeżdżeniu z włączonymi ledami podświetlającymi podwozie. A gdzie sprawy, których umowa między Gminą Miejską Kraków a dorożkarzami, nie poruszyła? Czy ktokolwiek sprawdza, czy w dzień wolny od pracy konie odpoczywają czy są wykorzystywane w innej działalności? Czy ktoś dolicza do czasu pracy koni dojazd ze stajni i powrót? Czy kiedykolwiek badano dobrostan psychiczny koni (jak wpływa na nie narażenie na permanentny hałas, smog, dotykanie przez niezliczona ilość osób? Nie. Dorożkarze przyzwyczajeni są do traktowania Krakowa jak swojego prywatnego folwarku. Co robi z tym Urząd Miasta Krakowa? Podejmuje „stosowne czynności” (to standardowa odpowiedź na wysyłane przez nas zgłoszenia). Jakie to „czynności”? Tego nie wie nikt.

Na Rynku Głównym w Krakowie jest 26 miejsc postojowych dla dorożek. Zwycięzcy rozpisanego przez magistrat przetargu będą mogli z nich korzystać od 2025 do 2027 roku.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany