Tego heroicznego wyczynu dokonała mieszkanka os. Zdunów w Krakowie. Przez zwarcie w instalacji elektrycznej zapaliły się schody w 3-piętrowym budynku mieszkalnym. 29-letnia kobieta wraz z 8-letnią córką i 30-letnią znajomą miały odcięte wszystkie drogie ucieczki. Przeszły na strych - gdy tam dym zaczął utrudniać oddychanie, kobiety postanowiły przeskoczyć na pobliski garaż.
Niestety, kilkumetrowy skok odbił się na zdrowiu kobiet - 8-latka ma przeciątą wargę, jej matka - uszkodzony kręgosłup. Wszystkie dodatkowo podtruły się dymem. Zostały przewiezione do szpitala. Ich zdrowiu nic nie zagraża.
Pożar bloku na os. Zdunów został już ugaszony. Ewakuacja pobliskich domów nie była konieczna.