Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przełożony wyzywał i groził pracownikom z Ukrainy. Sprawą zajmuje się policja

Komenda Powiatowa Policji w Krakowie prowadzi postępowanie w sprawie gróźb karalnych i dyskryminacji na tle narodowościowym. Do zdarzenia doszło na terenie budowy pod Skawiną. Pokrzywdzonymi są dwaj obywatele Ukrainy zatrudnieni przy pracach budowlanych.

Przełożony wyzywał i groził pracownikom z Ukrainy. Sprawą zajmuje się policja
Fot. Paweł Topolski

Jak ustalili śledczy, mężczyźni zgłosili policji, że ich przełożony kierował pod ich adresem groźby. We wtorek w mediach społecznościowych opublikowano nagranie, które – jak się okazało – zarejestrowano podczas tego samego incydentu.

– Film okazało się, że był nakręcony właśnie podczas tego zdarzenia. Kiedy policjanci przeanalizowali nagranie, okazało się, że oprócz gróźb karalnych podczas incydentu mogło dojść również do przestępstwa dyskryminacji. Mówimy tutaj o dyskryminacji na tle narodowościowym – powiedziała Radiu Kraków podinsp. Katarzyna Cisło, oficer prasowy małopolskiej policji.

Według niej dzień po zdarzeniu dwaj ukraińscy pracownicy pojawili się w komisariacie w Skawinie, gdzie złożyli zawiadomienie dotyczące gróźb karalnych.

Policjanci, którzy prowadzą tę sprawę, po obejrzeniu filmu uznali, że sprawę będą prowadzić również w kierunku dyskryminacji na tle narodowościowym

– dodała.

Cisło zapowiedziała, że zebrany w tej sprawie materiał dowodowy zostanie przekazany do prokuratury. Tożsamość mężczyzny jest znana policjantom, ale nie został on na razie zatrzymany.

W związku z incydentem firma Grupa Stadnicki, dla której pracował agresor, wydała oświadczenie.

„Nasza organizacja podjęła decyzję o podjęciu natychmiastowych i zdecydowanych działań w tej sprawie. Osoba ta nie reprezentuje już naszej firmy w żadnym zakresie. Jednocześnie wyrażamy głębokie ubolewanie, że doszło do tak drastycznego zdarzenia, w wyniku którego ucierpiał przedstawiciel innej firmy. Jest nam niezmiernie przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Żadne emocje ani spory zawodowe nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla agresji fizycznej” – napisano w oświadczeniu podpisanym przez zarząd spółki.

Oświadczył on także, że „stanowczo i bezwzględnie potępia wszelkie formy agresji oraz przemocy”.

„W naszej organizacji obowiązuje absolutna zasada zero tolerancji dla jakichkolwiek zachowań agresywnych, niezależnie od ich podłoża, dynamiki czy wcześniejszego przebiegu sporu. Przekroczenie granic nietykalności cielesnej oraz eskalacja konfliktu są dla nas całkowicie nieakceptowalne” – podkreślono.

Według oświadczenia firma czuje się głęboko dotknięta faktem, że została wciągnięta w tę kryzysową sytuację, która w żaden sposób nie reprezentuje jej standardów.

„Informujemy, że zachowanie tej osoby było jej całkowicie prywatnym, samowolnym działaniem” – wskazano.

Komentarze

Powiązane

  • Swastyka w barwach Ukrainy. Ekspert: „To nie jest tylko wybryk”

    Patryk Kubiak

  • Kolumbijczyk z zarzutem propagowania nazizmu w Muzeum Auschwitz. Grozi mu więzienie

    Ola Sobczak

  • Antyukraińskie dyskoteki na Rynku. Prawnicy: miasto ma narzędzia, by reagować

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów