Prokuratura potwierdza doniesienia medialne: przed Światowymi Dniami Młodzieży zatrzymany został mężczyzna, który chciał wnieść niebezpieczne substancje na Błonia. 41-latek został aresztowany. Śledczy nie chcą komentować tej sprawy.
41-letni Daniel G. został zatrzymany na Błoniach dzień przed przyjazdem papieża Franciszka. Mężczyzna miał w plecaku m.in. saletrę amonową oraz inne skłądniki, które zdaniem prokuratury mogły posłużyć do stworzenia ładunku wybuchowego.
Prokuratura nie udziala komentarza w tej sprawie. Nie wiadomo więc, na ile realne było zagrożenie dla osób przebywających na Błoniach. Wiadomo, że Daniel G. był karany za wywoływanie fałszywych alarmów bombowych. Wiadomo też, że decyzją sądu trafił do aresztu.
(Karol Surówka/ko)