Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Protestują przeciwko budowie masztu telefonii komórkowej. Boją się promieniowania elektromagnetycznego

Mieszkańcy kamienic przy ulicy Prusa w Krakowie protestują przeciwko budowie masztu telefonii komórkowej na dachu jednego z budynków. Ich zdaniem, anteny, które zostaną tam umieszczone, mogą emitować szkodliwe dla zdrowia promieniowanie elektromagnetyczne. Po interwencji w radzie dzielnicy, inwestycję kontroluje Urząd Miasta Krakowa.

Protestują przeciwko budowie masztu telefonii komórkowej. Boją się promieniowania elektromagnetycznego
Ul. B. Prusa w Krakowie. Fot. GoogleStreetView

Jedna z sieci komórkowych chce na dachu kamienicy przy ul. Bolesława Prusa 10 postawić prawie 10-metrowy maszt z siedmioma antenami. Mieszkańcy budynku protestują. Obawiają się, że działanie anten może silnie oddziaływać na ich zdrowie.

"W tej inwestycji zostaną zamontowane bardzo silne anteny, a my już mieszkamy w pobliżu jednej takiej stacji, która znajduje się na placu Na Stawach. To wszystko będzie się gdzieś kumulowało. A przy naszej ulicy nie przeprowadzono żadnej symulacji, żadnego opracowania, które uwzględniłoby działanie już istniejących źródeł oddziaływania elektromagentycznego" - mówi reporterce Radia Kraków Stanisław Famieniec, jeden z mieszkańców, inicjatorów protestu.

Lokatorzy wysłali w tej sprawie petycję do Urzędu Miasta. Magistrat poprosił inwestora, aby ten uzupełnił dokumentację o dodatkowe dane. "Mają one wykazać, czy nie będzie oddziaływania pól elektromagnetycznych na mieszkańców" - tłumaczy Barbara Talkowska z Urzędu Miasta Krakowa.

Postępowanie w sprawie budowy masztu zostało zawieszone, bo firma poprosiła o czas na uzupełnienie dokumentacji. Przedstawiciele sieci komórkowej, mimo naszych wielokrotnych próśb, nie skomentowali sprawy.

To nie pierwszy raz, kiedy mieszkańcy Małopolski sprzeciwiają się budowie masztu sieci komórkowej. Wcześniej protestowali już między innymi mieszkańcy ulicy Obozowej w Krakowie. 

Zdaniem doktora Bartłomieja Gardy z Katedry Elektrotechniki i Elektorenergetyki AGH, nie ma dowodów na to, aby pole elektormagnetyczne wytwarzane przez anteny operatorów komórkowych szkodziło ludziom. 

Mimo to, władze miasta zajęły się sprawą ewentualnego oddziaływania pól elektromagnetycznych na ludzi. Najprawdopodobniej od lutego mieszkańcy będą mogli wypożyczyć specjalne mierniki i sprawdzić w swoich domach poziom pola elektromagnetycznego. Jeśli wynik pomiaru będzie przekraczał dozwolone normy, krakowianie będą mogli poprosić urzędników o interwencję u operatora nadajnika.

W całej Małopolsce działa blisko 4 tysiące nadajników sieci komórkowych.

(Joanna Orszulak/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu