Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prokuratura umorzyła dwa wątki śledztwa dotyczącego inwigilacji dziennikarzy

Krakowska Prokuratura Regionalna umorzyła dwa wątki ze śledztwa dotyczącego inwigilacji dziennikarzy. Śledczy nie znaleźli dowodów na przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy ABW – poinformował w niedzielę Onet.

Prokuratura umorzyła dwa wątki śledztwa dotyczącego inwigilacji dziennikarzy
Zdjęcie autorstwa Terje Sollie z Pexels

Decyzja o umorzeniu zapadła 18 marca. Prokuratura wysłała do osób, które mają w śledztwie status pokrzywdzonych – m.in. do redaktora naczelnego Onetu Bartosza Węglarczyka stosowne pisma. Nie ma w nich uzasadnienia decyzji.

Jak poinformował Onet naczelnik Wydziału III Sądowo-Organizacyjnego Prokuratury Regionalnej w Krakowie prok. Zbigniew Gabryś, umorzenie dotyczyło dwóch odrębnych czynów: przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy ABW w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej oraz poświadczenia nieprawdy w dokumencie co do okoliczności mającej znaczenie prawne, w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej.

"Oznacza to, że w zachowaniu (działaniu ewentualnie zaniechaniu) funkcjonariuszy tych służb nie ujawniono takich, które naruszałyby prawa osób, którym w postępowaniu przyznano status osób pokrzywdzonych" – napisał prok. Gabryś.

Prokuratura podała, że dostęp do szczegółowego uzasadnienia decyzji o umorzeniu postępowania mogą mieć wyłącznie osoby, których prawa mogły zostać naruszone i którym, w określonym zakresie przysługuje prawo do złożenia odwołania.

Prok. Gabryś poinformował, że główne śledztwo, w którym pojawia się wątek domniemanej inwigilacji środowiska dziennikarskiego, nadal się toczy, ale na razie nikomu nie postawiono zarzutów. "Dotyczy sześciu czynów zakwalifikowanych jako przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy określonych służb w latach 2007 do 4 maja 2016 roku" - napisał śledczy z krakowskiej Prokuratury Regionalnej.

Przypomniał, że z tego śledztwa w ubiegłym roku zostały wyłączone materiały dotyczące Pawła Wojtunika, w stosunku do którego skierowany został akt oskarżenia. Prokuratorzy zarzucają byłemu szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatajenie informacji wskazujących na popełnienie przestępstwa przez Roberta G., podległego mu dyrektora warszawskiej delegatury CBA, a także zniszczenie dokumentów, które miały świadczyć o tym przestępstwie. Wojtunik uznaje te zarzuty za absurdalne.

O sprawie domniemanej inwigilacji dziennikarzy za rządów PO-PSL zrobiło się głośno kilka miesięcy po dojściu do władzy Prawa i Sprawiedliwości. Ujawnił ją koordynator służb specjalnych w trakcie posiedzenia sejmowej komisji spraw wewnętrznych 24 lutego 2016 r.

11 maja 2016 roku koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński, przemawiając w Sejmie poinformował, że służby specjalne miały ściągać billingi połączeń telefonicznych dziennikarzy, miejsca logowania, analizować połączenia i liczbę tych kontaktów. Miały również zbierać informacje o miejscach pobytu dziennikarzy, ich adresach i sytuacji rodzinnej. Według Kamińskiego prowadzono też bezpośrednią obserwację spotkań i fotografowano je. Wobec siedmiu dziennikarzy sprawdzano wszystkie numery telefonów, jakimi się faktycznie posługiwali, a wobec dwóch prowadzono podsłuch telefoniczny - przy sprawie operacyjnej dotyczącej pracy Komisji Weryfikacyjnej WSI.

Politycy PO domagali się w 2016 roku powołania komisji śledczej, która wyjaśniłaby te zarzuty, ale do tego nie doszło.

PAP/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"