20 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu zażądał w piątek prokurator dla wiceprezydenta Krakowa Tadeusza Trzmiela. Gazeta Wyborcza informuje, że chodzi o zarzut pomocy Budostalowi-5 w uniknięciu kary. -Zarzut jest dla mnie bardzo krzywdzący - przekonywał w ostatnim słowie wiceprezydent Trzmiel.
Zdaniem Prokuratury w 2006 roku wspólnie, działając w porozumieniu sporządzili aneks do umowy z Budostalem-5, który pomógł firmie w uniknięciu kary za niedotrzymanie terminu zakończenia budowy. Chodziło o ulicę Nowosodową na terenie kampusu UJ. Gazeta Wyborcza informuje, że aneks miał być antydatowany na 14 grudnia 2005 roku (czyli dzień przed zakończeniem prac) i wydłużał okres prac o siedem miesięcy. W związku z tym miasto nie dochodziło ponad 290 tys. zł kar umownych.