Nie będzie możliwości sprzedawania alkoholu nocą na targowiskach - uspokaja prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Urząd Miasta przygotowuje nowe prawo, które ma regulować działalność placów handlowych. Mieszkańcy alarmują, że w projekcie zmian regulaminów tych miejsc pojawił się kontrowersyjny zapis: targowiska będą mogły być czynne dwadzieścia cztery godziny na dobę. Oznacza to, że dzień i noc będą mogły być także otwarte działające tam punkty gastronomiczne z alkoholem.
Posłuchaj co mówi prezydent Krakowa Aleksander Miszalski
- Umknęło nam to. Nie chcemy, żeby place targowe stały się miejscem, które zastąpią knajpy i ogródki. Wiemy, że ogródki są ograniczane, ograniczamy sprzedaż alkoholu w sklepach. Złożę dziś autopoprawkę do tej uchwały i nie będzie możliwości prowadzenia knajp otwartych przez całą noc na placach targowych - wyjaśnia Miszalski.
Projektem uchwały w sprawie krakowskich targowisk zajmą się miejscy radni na najbliższej sesji, w przyszłym tygodniu. Wśród pomysłów na nowe regulacje na dwunastu placach handlowych w stolicy Małopolski jest między innymi zakaz sprzedaży żywych ryb.