Krakowscy radni przegłosowali udzielenie Jackowi Majchrowskiego absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. "Za" głosowali radni prezydenckiego ugrupowania Przyjazny Kraków i samorządowcy Platformy Obywatelskiej. Przeciw byli radni Prawa i Sprawiedliwości.
Zdecydowała postawa Platformy - polityków, którzy mają w Radzie większość. Jak podkreśla Hawranek, opór PiS miał charakter wyłącznie polityczny, a nie merytoryczny.
- Jeżeli przychody są wykonywane na poziomie 99,7 proc., dług miasta spadł o 160 milionów złotych, wskaźnik zadłużenia zmniejszył się o 10 proc., to ciężko merytorycznie uzasadnić niewykonanie takiego budżetu. Oczywiście można użyć różnych politycznych argumentów. - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków radny Hawranek.
Warto przypomnieć, że przez dwa pierwsze lata obecnej kadencji krakowska Rada Miasta nie udzielała prezydentowi absolutorium. Potem doszło do porozumienia prezydenta Majchrowskiego z Platformą Obywatelską.
Natomiast przeciwko absolutorium byli radni Prawa i Sprawiedliwości. Jak tłumaczy poseł PiS, Bolesław Kosior, wciąż problemem pozostają nierozliczone finanse ze starań o Zimowe Igrzyska Olimpijskie oraz rekordowa wysokość opłat za wywóz odpadów.
Czytaj też: Józef Pilch: "Nie udzielimy prezydentowi absolutorium"