Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prezes SO w Krakowie: opuszczenie przez sędziów Kolegium Sądu godzi w tok niektórych postępowań

„Składanie jednoczesnej rezygnacji, ze skutkiem natychmiastowym, bez pozostawienia szansy na wybieranie swoich następców, (…) stanowi złamanie, składanego przed Prezydentem RP, ślubowania służby Rzeczypospolitej Polskiej.. Tak rezygnację 6 sędziów z członkostwa w Kolegium Sądu Okręgowego w Krakowie komentuje prezes tego sądu, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. W swoim oświadczeniu, prezes informuje również, że brak działania Kolegium powoduje paraliż w pracy sądu.

Prezes SO w Krakowie: opuszczenie przez sędziów Kolegium Sądu godzi w tok niektórych postępowań
fot: Dominika Panek

Jak doprecyzowała, brak kolegium uniemożliwia podejmowanie istotnych decyzji; np. delegowanie sędziego sądu rejonowego do sądu okręgowego przez prezesa sądu apelacyjnego - na pojedyncze dni, może nastąpić tylko za zgodą Kolegium.

Rzeczniczka Sądu Okręgowego Beata Górszczyk poinformowała, że obywatele odczuwają bezpośrednio konsekwencje braku funkcjonowania kolegium w dwóch wydziałach karnych sądu okręgowego i sądu odwoławczego, w tym w poważnych sprawach, np. zmierzającej ku końcowi głośniej sprawie o zabójstwo na krakowskim Kazimierzu.

Innego zdania jest była prezes krakowskiej okręgówki i była przewodnicząca Kolegium, sędzia Beata Morawiec. Tłumaczy ona, że sędziowie, którzy opuścili skład Kolegium, "działali w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku".

" To nie jest kwestia paraliżu sądu, sąd pracuje tak, jak pracował. Jedynym utrudnieniem w tym momencie, wynikającym z braku Kolegium jest brak możliwości delegowanania sędziów sądów niższego rzędu do orzekania w sądzie wyższego rzędu. Powoduje to w pojedynczych sprawach koniecznośc odraczania rozpraw, do czasu az zostanie powołane nowe Kolegium.

Dotychczas odroczono m. in. termin kolejnej rozprawy ws. głośnego zabójstwa 21-letniego Mateusza S. - przypadkowego przechodnia na ul. Miodowej, na krakowskim Kazimierzu.

Według przedstawicieli krakowskiego sądu obecnie, wobec braku możliwości delegowania, co najmniej kilkanaście spraw nie odbyło i nie odbędzie się.

Górszczyk wyjaśniła, że aby dopełnić skład Kolegium Sądu Okręgowego, konieczne jest zwołanie przez prezesa sądu zgromadzenia sędziów, które wybierze nowych członków. Zgromadzenie takie wymaga wyznaczenia terminu, który nie został jeszcze określony, oraz dotrzymania określonych w przepisach terminów.

Sześcioro z ośmiu członków Kolegium Sądu Okręgowego w Krakowie pod koniec zeszłego miesiąca podjęło decyzję o opuszczeniu tego organu. Jak oświadczyli, decyzja podyktowana była brakiem możliwości współpracy z prezes Sądu Okręgowego w Krakowie. Jako powód podali również nieuprawnione treści w protokole o odwołaniu sędziego Waldemara Żurka z funkcji rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie ds. cywilnych. Chodziło o sformułowanie o "jednogłośnie pozytywnej opinii" – pomimo braku zarządzonego głosowania.

Według informacji na stronie internetowej SO w Krakowie, z dniem 17 stycznia sędzia Waldemar Żurek "został odwołany z funkcji rzecznika prasowego ds. cywilnych przez Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, po uzyskaniu pozytywnej opinii Kolegium Sądu Okręgowego".

Sześcioro sędziów poinformowało w ubiegły poniedziałek o złożeniu rezygnacji z członkostwa w Kolegium Sądu Okręgowego. "Powyższa decyzja podyktowana była brakiem możliwości dalszej współpracy w ramach tego organu z przewodniczącym Kolegium, którym z mocy ustawy jest prezes SO w Krakowie" – podkreślili w oświadczeniu.

Jak podali, w ich "głębokim przeświadczeniu i ocenie nieuprawnione było zamieszczenie w protokole posiedzenia Kolegium z 15 stycznia sformułowania o jednogłośnie pozytywnej opinii co do odwołania z funkcji rzecznika prasowego ds. cywilnych SO sędziego Waldemara Żurka".

"Nieuprawnionym pozostawało również zamieszczenie w protokole sformułowania o wyrażeniu przez Kolegium zgody na jego dowołanie, gdyż w ramach przyznanych ustawowo kompetencji kolegium wyraża jedynie opinię w tym przedmiocie. Nadto w powyższej kwestii nie zostało zarządzone głosowanie" – napisali sędziowie. Stwierdzili także, że opinia w tej sprawie zgodnie z przepisami powinna zapaść w formie uchwały, "która nie zapadła na tym posiedzeniu wbrew treści protokołu".

Prezes Dagmara Pawełczyk-Woicka odnosząc się do tych zarzutów w poniedziałkowym oświadczeniu zaznaczyła, że „przebieg kolegium był taki, jak to wynika z jego protokołu sporządzonego przez wieloletniego protokolanta posiedzeń kolegium - protokół ten został podpisany przez nią i protokolanta”.

„Wszystkie decyzje kolegium zapadają w formie uchwał. Wszystkie decyzje zostały podjęte w tym samym trybie, zgodnie z utrwaloną i wieloletnią praktyką kolegium” - zaznaczyła prezes. Wyjaśniła też, że w kolegium od wielu lat stosowano praktykę, iż formalne głosowanie i liczenie głosów zarządza się tylko w przypadku opiniowania kandydatur na stanowiska sędziów. W pozostałych przypadkach – podkreśliła Pawełczyk-Woicka – jeżeli żaden z członków nie wyraził opinii negatywnej lub nie wniósł o poddanie wniosku głosowaniu przyjmowano, że sprawa została zaopiniowania jednogłośnie pozytywnie.

Prezes relacjonując przebieg posiedzenia kolegium ws. sędziego Żurka tłumaczyła, że po przedstawieniu tej kwestii członkom kolegium, żaden z sędziów wchodzących w jego skład nie zgłosił sprzeciwu, a kilku wprost uznało odwołanie za uzasadnione, aczkolwiek motywując je odmiennie. „W tej sytuacji, zgodnie z ugruntowaną praktyką, w protokole obrad został zamieszczony wpis o jednogłośnie pozytywnej opinii Kolegium w przedmiocie odwołania sędziego Żurka” - zaznaczyła.

„Nie są mi znane motywy osób, które zaczęły podnosić wątpliwość co do podjęcia tej jedynej uchwały dotyczącej sędziego Żurka. Przebieg zdarzeń, ich kolejność i kontekst pozwala mi jedynie przypuszczać, że zostały poddane presji niektórych kolegów, bo nie dopuszczam nawet myśli, że kierowały się niskimi pobudkami” - zaznaczyła prezes SO.

Od 9 stycznia prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie jest sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, powołana na to stanowisko przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Poprzednia prezes Beata Morawiec, odwołana przez ministra z końcem listopada ub.r., złożyła pozew przeciwko Zbigniewowi Ziobrze dotyczący naruszenia jej dóbr osobistych i godności sprawowanego urzędu.

Sędzia Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa, jest obecnie członkiem Zarządu Głównego Stowarzyszenia Sędziów Themis.

Dominika Panek/ PAP/ bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"