Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Premier: Musimy mieć armię tak silną, żeby żadna inna nie odważyła się nas zaatakować

Musimy mieć armię tak silną, żeby żadna inna nie odważyła się nas zaatakować. Doktryna oszczędzania na armii prowadzi donikąd, dlatego inwestujemy w rozbudowę polskiej armii i nowoczesny sprzęt, przeznaczamy do 4 proc. PKB na uzbrojenie - powiedział w sobotę w Krakowie premier Mateusz Morawiecki.

Premier: Musimy mieć armię tak silną, żeby żadna inna nie odważyła się nas zaatakować
Premier Mateusz Morawiecki (L), dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych gen. dyw. dr inż. Sławomir Drumowicz (P) i wojewoda małopolski Łukasz Kmita (C) podczas wizyty w Jednostce Wojskowej „NIL”. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

"Musimy mieć armię tak silną, żeby żadna inna nie odważyła się nas zaatakować. Doktryna oszczędzania na armii prowadzi donikąd, dlatego inwestujemy w rozbudowę polskiej armii, rozbudowę sprzętu, nowoczesnego sprzętu, którego dzisiaj tutaj zobaczyłam bardzo wiele" - mówił szef rządu w Jednostce Wojskowej "NIL" im. gen. bryg. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie.

Podczas konferencji prasowej podkreślił, że coraz więcej sprzętu pochodzi z naszej krajowej produkcji i jest to - jak podkreślił - supernowoczesny sprzęt, kompatybilny ze sprzętem NATO. "Ale, oczywiście, współczesne pola walki to także logistyka" - wskazał. "Widzimy doskonale dzisiaj na polu walki na Ukrainie, że bez sprawnej logistyki, bez dobrego zaplecza, nawet ogromna armia, jaką jest armia rosyjska, karleje. Nie daje rady z lepiej zorganizowanym, lepiej wyposażonym i dobrze uzbrojonym przeciwnikiem, jakim jest armia ukraińska. I to jest też nasz plan, nasza strategia i nasza nadzieja, granicząca z pewnością, że nasza ojczyzna jest właśnie bezpieczna" - zaznaczył.

Jak zaznaczył, polska armia jest powiększana, od 2015 roku wzrósł zarówno jej stan liczebny, powołane zostały nowe rodzaje sił zbrojnych, ale także "znakomicie poprawiliśmy uzbrojenie polskiej armii, poprawiliśmy je poprzez zakupy zagraniczne, ale poprawiliśmy je również poprzez produkcję krajową".

"Nasz rząd nie oszczędza na armii, wydajemy bardzo dużo środków właśnie po to, aby armia była coraz bardziej nowoczesna, bo albo będziemy mieli armię wystarczająco silną, żeby odstraszać wroga, albo Putin i jego zbiry znowu będą mogli tutaj grozić, szantażować i realizować swoją nikczemną politykę" - zaznaczył premier i wspomniał o szeregu inwestycji w polskie zakłady zbrojeniowe i wysokich nakładach z budżetu państwa na obronność.

"Przeznaczamy do 4 proc. PKB na uzbrojenie, to może być w tym roku ze wszystkich państw NATO najwyższy procentowy udział wydatków na uzbrojenie, na cele militarne" - podkreślił.

Premier powiedział także dziennikarzom, że z krakowskiej jednostki wojskowej połączył się z polskimi żołnierzami w Iraku. Wyjaśnił, że podziękował im za służbę i przyznał, że chce podziękować także wszystkim żołnierzom służącym zagranicą, "bo to oni również budują siłę polskiej armii". "Nasi sojusznicy, amerykańscy przede wszystkim, wiedzą doskonale, że tak jak my pomagaliśmy w Afganistanie, pomagamy cały czas w Iraku, tak jak oni mogą na nas liczyć, tak i my - jak powiedział prezydent Biden - możemy liczyć na nich, na żołnierzy amerykańskich, którzy w dużej liczbie stacjonują dzisiaj na terytorium RP" - dodał szef rządu.

Wieczorem premier Mateusz Morawiecki wziął udział w mszy na Wawelu oraz odwiedził grób Lecha i Marii Kaczyńskich w przypadającą w sobotę miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej. Według źródeł PAP premierowi towarzyszyli ministrowie Jacek Sasin i Andrzej Adamczyk. Podobnie jak w ostatnich miesiącach w wizycie na Wawelu nie uczestniczył Jarosław Kaczyński.

Przed wjazdem na wzgórze zgromadziły się dwie grupy demonstrantów. Były to licząca poniżej 30 uczestników grupa przeciwników PiS oraz kilkuosobowa grupa sympatyków. Jak przekazała małopolska policja, nie doszło do żadnych interwencji.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego