Policja zatrzymała sześćdziesięciolatka, który z placu budowy w centrum Krakowa wyniósł materiały budowlane i dodatkowo uszkodził instalację elektryczną. Straty zostały wycenione na 150 tysięcy złotych. Podczas przeszukania domu mężczyzny z powiatu miechowskiego policjanci znaleźli część skradzionych materiałów.
Część odzyskano z pobliskiego skupu złomu, gdzie mężczyzna je sprzedawał. 60-latek usłyszał zarzuty kradzieży oraz uszkodzenia mienia. Grozi mu kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.