Policja i straż badają przyczyny nocnego pożaru lokali usługowych na krakowskim Ruczaju.
Około 2 w nocy 8 czerwca wpłynęło zgłoszenie o tym, że palą się budynki przy ulicy Grota-Roweckiego. Ogień szybko rozprzestrzenił się po wybuchu instalacji gazowych obejmując dach i sąsiednie obiekty. W akcji gaśniczej brało udział kilka zastępów straży pożarnej. Jak informują służby - nikt nie został poszkodowany.
Na miejsce skierowaliśmy osiem samochodów straży pożarnej. Ponad 30 strażaków, którzy walczyli z ogniem ponad dwie i pół godziny. Na szczęście nie mamy osób poszkodowanych ani rannych. Powierzchnia pożarów wyniosła około 200 m2
- informuje Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiej straży pożarnej.
Jak poinformowało nas nieoficjalnie biuro wojewódzkiej policji - przyczyną pożaru budynków było zapalenie się pobliskiego śmietnika.
Sprawę będzie badał policyjny biegły w poniedziałek.