Uspokoiła się już sytuacja na Małopolskich drogach - nawet trasy słynące z korków, takie jak Zakopianka czy "siódemka" w stronę Warszawy są teraz przejezdne. Dzień był jednak pełen wrażeń, nie tylko pozytywnych.
Później kłopoty małopolskim kierowcom sprawiała autostrada A4. Tworzyły się ogromne korki przed remontowanym punktem poboru opłat w okolicach Balic. Przez odcinek ok. 7 km kierowcy byli zmuszeni jechać ok. 120 km/h wolnej niż jest to dozwolone. Utrudnienia trwały od. godz. 15:00 do 18:00.
Pod koniec dnia najgorzej mieli zmotoryzowani podróżujący w okolicach Tarnowa. W miejscowości Faliszewice i Siemiechów (obie w powiecie Tarnowskim) doszło do dwóch gróźnych wypadków - przez chwilę zablokowana była trasa 980 , a na drodze nr. 978 obowiązywał ruch wahadłowy. Teraz obie drogi zostały już przejezdne.