Krynicka Grupa GOPR szuka wsparcia finansowego na zakup sprzętu, który na pomóc w działaniach ratowniczych na wodach górskich.
Jak ważny jest taki sprzęt pokazała ostatnio akcja poszukiwawcza 13-latka, który utonął w rzece Poprad. GOPR-owcy w tym czasie wspomagali w poszukiwaniach inne służby ratownicze.
"Chcemy być jeszcze lepiej przygotowani na takie działania" - tłumaczy Michał Słaboń - naczelnik krynickiej grupy GOPR. Górscy ratownicy liczą, że zakup sprzętu będzie możliwy jeszcze w tym roku.
Przypomnijmy, że krynicka grupa GOPR zabezpiecza Beskid Sądecki i zachodnią część Beskidu Niskiego.
(IAR/jp)