Prawie siedem milionów złotych może kosztować stabilizacja osuwiska przy ulicy Petőfiego w Nowej Hucie. Osuwisko w rejonie osiedla na Stoku jest na bieżąco monitorowane przez geotechników. W lipcu zagrożenie wzrosło na tyle, że drogowcy wprowadzili na fragmencie ulicy ruch jednokierunkowy.
Wydział Gospodarki Komunalnej monitoruje górotwór. Gdyby się okazało, że sytuacja się pogarsza, trzeba będzie zamknąć drogę. Wnioskujemy, żeby w budżecie miasta na przyszły rok zabezpieczyć pieniądze na przeprowadzenie niezbędnych prac
- wyjaśnia Krzysztof Wojdowski z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Ulica Petőfiego to jedna z głównych dróg prowadzących do centrum Krakowa dla mieszkańców nowohuckich Zesławic i Kantorowic. Całkowite zamknięcie drogi byłoby więc ogromnym problemem.
Zrobimy wszystko, by nie dopuścić do zamknięcia ulicy Petofiego. To szczególnie ważna dla mieszkańców ulica w czasie, gdy całe Wzgórza Krzesławickie są rozkopane przez remonty i budowy dróg
- zaznacza krakowska radna Renata Kucharska.I dodaje.
Trzeba zrobić wszystko, żeby pieniądze w budżecie miasta się znalazły. Chodzi przecież o bezpieczeństwo kierowców, ale też wodociągów, a to jest infrastruktura krytyczna.
Ze względów bezpieczeństwa pod koniec lipca na ulicy wprowadzono ruch jednokierunkowy, chodzi o fragment znajdujący się najbliżej osuwającej się ziemi.