Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Poślij Pączka do Afryki. Rusza niezwykła akcja

Już niedługo Tłusty Czwartek. To swietna okazja, by podzielić się radością z tymi, którzy potrzebują naszej opieki. W Krakowie i całej Polsce rusza akcja "Pączki dla Pączka" czyli Ojca Benedykta Pączki - kapucyna, pracujacego z ogarnietej wojną domową Republiki Środkowoafrykańskiej.

Poślij Pączka do Afryki
%gallery_25161%

W wyznaczonych cukierniach będzie można kupić pączki afrykańskie, z których dochód zostanie przeznaczony na zakup rzeczy pierwszej potrzeby oraz mleka modyfikowanego i odzywek dla dzieci. " Wchodząc w okres wielkiego postu nie zapominajmy o naprawdę potrzebujących" - mówi Diana Bonowicz, dyrektor Fundacji "Kapucyni i misje". Do akcji przyłączyła się między innymi Cukiernia Rodzinna przy ul. Królewskiej w Krakowie.

Inicjatorem akcji jest brat Benedykt Pączka, który od września 2013 r. przebywa na misji w Republice Środkowoafrykańskiej, w miejscowości Ngaoundaye. Jako misjonarz głosi Ewangelię, ale często jego obecność wykracza poza zadania związane z posługą kapłańską. Kapucyni dokarmiają i kształcą osierocone dzieci, pomagają wykopać studnie w wioskach, w których nie ma dostępu do bieżącej wody oraz budują szkoły, bo jak twierdzą, edukacja jest jedyną szansą na zmianę życia i rozwój w „sercu Afryki”.


Fundacja Kapucyni i Misje i Sekretariat Misyjny Braci Kapucynów organizują pomoc humanitarną dla ogarniętej wojną Republiki Środkowoafrykańskiej. Od ponad roku w RŚA trwa rebelia, w wyniku której cierpi ludność cywilna. Większość ludzi mieszka poza swoimi wioskami, w buszu, żyjąc w strachu przed atakami ze strony rebeliantów. Nie mają dokąd wrócić, ich domy zostały spalone.

Na misji w Bouar bracia kapucyni przyjęli prawie 11 000 uchodźców. Wokół misji w Bocaranga zebrało się ich już ponad 15 000. Ludzie ci potrzebują natychmiastowej pomocy. Brakuje dosłownie wszystkiego – wody, żywności, leków. Pomoc doraźna udzielana jest w pierwszej kolejności rannym, chorym, osobom starszym, dzieciom i kobietom w ciąży, samotnym matkom i wdowom.

Rodzinom, które straciły cały dobytek, misjonarze rozdają „naty”, czyli plecione posłania, które rozkłada się na ziemi. Każde takie posłanie kosztuje około 15 zł. Tyle samo trzeba zapłacić za lampę naftową. Do tego potrzebujący otrzymują zestaw pozwalający im przygotowywać posiłki. Składa się on z dwóch garnków, pięciu łyżek, noża, chochli i pięciu metalowych garnuszków. Taki zestaw kosztuje około 50 zł. W Bocaranga zgromadzono 400 podobnych zestawów, ale potrzeba wielokrotnie więcej.



Więcej na temat akcji "Kup pączka dla Afryki" TUTAJ



(Anna Kluz/ko)


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"