Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Poseł Raś: koalicja nie jest zagrożona, ale to jest irytujące

"Taśmy PSLu nie zagrożą koalicji rządzącej" - zapewniał na antenie Radia Kraków poseł Platformy Obywatelskiej, Ireneusz Raś. Przyznał jednak, że zachowanie szefa kółek rolniczych, Władysława Serafina, jednego z uczestników rozmowy nagranej ukrytą kamerą jest "irytujące".

Poseł Raś: koalicja nie jest zagrożona, ale to jest irytujące
Ireneusz Raś, fot. archiwum Radia Kraków
Serafin zwołał wczoraj konferencję prasową, na której stwierdził, że to nie on, tylko kamera nagrała rozmowę. Według Rasia to śmieszne . "Irytujące jest to, że pan Serafin urządza pewien spektakl, a potem również w dość spektakularny i nielogiczny sposób tłumaczy się na konferencji prasowej, która nie wiem co miała pokazać. Być może miała na celu tylko promować osobę pana Serafina, ale to nie jest blask pozytywny" - mówił na antenie Radia Kraków Raś.

Po ujawnieniu taśm PSL-u minister rolnictwa, Marek Sawicki, złożył dymisję. Pojawiły się też pogłoski, że premier nie odda już ludowcom tego resortu.



Władysław Serafin zarzeka się, że nie bierze udziału w rozgrywkach personalnych w PSL, o co oskarżają go niektórzy politycy. Jego zdaniem, część posłów próbuje promować się przy okazji zamieszania z taśmami, które opublikował "Puls Biznesu". W wywiadzie udzielonym Programowi 1 Polskiego Radia oskarżył polityków o to, że znali treść taśm przed prasowymi publikacjami, a mimo tego nie zawiadomili o nich prokuratury.



"Przestańcie parlamentarzyści snuć filozofię i pierdoły popychać" - zwrócił się do polityków na radiowej antenie. Władysław Serafin o swoim udziale w sprawie mówił, że "w całą aferę został wkręcony".



Prezes Serafin tłumaczy, że nie ma nic wspólnego z publikacją nagrania jego rozmowy z Władysławem Łukasikiem. Przekonuje, że nagranie zostało dziennikarzom sprzedane i podaje konkretne kwoty. "Gazeta Wyborcza" miała proponować za materiał 20 tysięcy złotych, "Puls Biznesu" 30 tysięcy, a jeden z tygodników 5 tysięcy. Pytany o to skąd zna te kwoty, prezes Serafin tłumaczy, że od... swoich informatorów, a ci od innych informatorów.



Działacz Kółek Rolniczych odrzuca również krytykę ze strony Janusza Piechocińskiego, który ma zamiar kandydować na prezesa PSL. Zapowiedzi wypalenia żelazem patologii wewnątrz partii, Władysław Serafin kwituje stwierdzeniem, że Piechociński "rżnie głupa". Jest posłem od wielu lat, jest postrzegany jako bliski współpracownik Waldemara Pawlaka - podkreśla prezes Serafin.



Władysław Serafin poinformował na wczorajszej konferencji prasowej, że złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie upowszechnienia nagrania jego rozmowy z Władysławem Łukasikiem.



(Daniela Motak/IAR/jp)



Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"