Pomnik wzbudził wiele kontrowersji jeszcze na etapie planów. Od poniedziałku krakowianie mogą go oglądać na placu w centrum miasta przed Galerią Krakowską. Zdania mieszkańców są podzielone. Nie wszyscy wiedzą, co pomnik ma symbolizować.
Posłuchaj co mówią mieszkańcy Krakowa
Problemem jest też jego wygląd. Pomnik składa się z kilkumetrowego łuku i betonowych płyt. "Taki oryginalny, inny niż wszytskie. W Krakowie wymieniłbym pomniki na zieleń. Nie wiem co to symbolizuje. Chyba nie jest wykończony. Jest nowoczesny. Nie rozumiem tych barw, ale może dojdę do tego. W Krakowie jest to innowacyjne. Mało mamy takich pomników" - mówią krakowianie.
Budowa kosztowała prawie półtora miliona złotych. Dotacja miasta wyniosła ponad milion złotych.
fot: Jan Koźmiński
RK/ko