Przeciągnęli smoka przez Wisłę. Z temperaturą wody problemu nie było, odrobinę przeszkadzała kra...
Posłuchaj krakowskich morsów
Ponad 130 metrów wpław w lodowatej wodzie! Krakowskie morsy znów przepłynęły Wisłę. Tak zwane przeciąganie smoka odbyło się już po raz szósty.
Lodowatą kąpiel poprzedziła solidna rozgrzewka. Wisłę przepłynęło 35 śmiałków, jak sami twierdzili największym problemem była nie temperatura wody, a kra, która unosiła się na jej powierzchni...
Na miejscu w pogotowiu czekały karetki pogotowia i policja. Wszystkie morsy, zanim weszły do wody zostały przebadane alkomatem.
Wisłę udało się przepłynąć wszystkim amatorom zimnych kąpieli.
Część zawodników popłynęła w aparatach słuchowych - był to specjalny test pierwszego na świecie wodoszczelnego aparatu słuchowego.