Płace w Polsce równe stawkom zachodnim i skrócenie ustawowego czasu pracy - to postulaty Lewicy w tegorocznych wyborach do Europarlamentu. 20 maja w Krakowie politycy wspólnie z kandydatami do Parlamentu Europejskiego zapowiadali wprowadzenie 35-godzinnego wymiaru pracy w Polsce przy zachowaniu dotychczasowych zarobków. Przekonują, że pracownicy, którzy pracują mniej, pracują efektywniej. To mają potwierdzać liczne badania. Lewica zapowiada również walkę z umowami śmieciowymi.
W Polsce niestety mamy do czynienia z plagą śmieciowego zatrudnienia. Mamy niestety do czynienia z wykorzystywaniem przez duże korporacje międzynarodowe warunków na rynku pracy. Dlatego proponujemy utworzenie Europejskiej Inspekcji Pracy, która byłaby w stanie na poziomie ponadnarodowym, na poziomie europejskim egzekwować podstawowe warunki
- mówiła Dorota Kolarska, dwójka na liście Lewicy do Parlamentu Europejskiego z okręgu Małopolska/Świętokrzyskie.
Wybory do Europarlamentu w Polsce odbędą się 9 czerwca.