10 000 przebadanych kierowców, w tym 9 nietrzeźwych - to końcowe wyniki poniedziałkowej akcji "Trzeźwość na A4". Od 6 rano do 13.00 policjanci badali alkomatem wszystkich kierowców, którzy przejeżdżali przez bramki poboru opłat przy podkrakowskich Balicach. Kontrole prowadzone były też na drogach alternatywnych do autostrady.
Posłuchaj asp. Joanny Biel-Radwańskiej, rzeczniczki małopolskiej drogówki
Na bramkach poboru opłat przed autostradą A4 policja stworzyła tzw. "alkoblokadę", na której badany był każdy przejeżdżający kierowca. Kontrolowane były także trasy alternatywne. Już w pierwszej godzinie na blokadzie podróż zakończyło czterech kierowców. Później dołączyło do nich pięciu kolejnych. Wśród zatrzymanych zmotoryzowanych było dwóch kierowców ciężarówek. Rekordzista miał 1,2 promila alkoholu we krwi. Wszystkim zatrzymanym zabrano już prawa jazdy.
- Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, jak długo w organizmie utrzymuje się alkohol - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków Krzysztof Dymura, zastępca naczelnika małopolskiej drogówki.
[Posłuchaj: ]
Kierowcy, przy których badanie alkomatem wykazało "0 promili" przekonywali, że takie akcje powinny się odbywać częściej.
(Karol Surówka/ko)