Policjanci uratowali 36-latka, który zażył dużą ilość tabletek uspokajających. Mężczyzna miał również 8 promili alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w Łapszach Wyżnych. Policjanci z Nowego Targu dostali wezwanie, że w jednym z domów awanturuje się mężczyzna. Jak relacjonowała dzwoniąca kobieta, połknął on 30 tabletek uspokajających.
Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce znaleźli nieprzytomnego mężczyznę leżącego na podłodze w kuchni. Wezwali pogotowie, a do czasu przyjazdu ratowników, reanimowali go . Po 10 minutach policjantom udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe.
Karetka zabrała 36-latka do szpitala w Nowym Targu. Tam okazało się, że we krwi miał 8 promili alkoholu. Śmiertelna dawka wynosi 4-5 promili.
(Karol Surówka/eo)