To już ostatni dzwonek do tego, aby kupić świąteczne drzewko. Wybierając choinkę warto się zastanowić, co później z nią zrobimy. Krakowski Zarząd Zieleni Miejskiej apeluje, aby oddać ją do ponownego zasadzenia. "Ale nie wszystkie się do tego nadają" - mówi Piotr Kempf, dyrektor krakowskiego ZZM-u
ZZM prosi o przywożenie po świętach choinek w doniczkach, bo te w stojakach oczywiście się nie przyjmą. Niestety wielu sprzedających drzewka w doniczkach przycina korzenie, czego kupujący nie jest w stanie sprawdzić, te choinki też się nie przyjmą- ostrzega Piotr Kempf.
Zarząd Zieleni miejskiej w Krakowie, podarowane po świętach choinki, sadzi w miejskich lasach. Średnio po ponownym posadzeniu przyjmuje się około 4 z 10 świątecznych drzewek.
W ciągu pięciu ostatnich lat w okresie przedświątecznym w lasach nadleśnictwa Stary Sącz nie doszło do kradzieży drzewek. Mimo to Straż Leśna nadal prowadzi wzmożone kontrole przed Bożym Narodzeniem. W patrolach pomagają policjanci i Straż Graniczna. Szczegółowo sprawdzane są także fotopułapki, które na zdjęciach mogą uwiecznić ewentualnych złodziei – mówi Paweł Szczygieł, nadleśniczy nadleśnictwa Stary Sącz.
Za nielegalny wyrąb drzew w lesie grozi mandat do 500 zł, a jeśli sprawa trafi do sądu, to nawet grzywna do 5 tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach może skończyć się aresztem lub ograniczeniem wolności.
Teresa Gut/Bartosz Niemiec/bp