W nocy i w ciągu dnia w rejonie Zakopanego spadło wreszcie trochę śniegu. Podobnie jest w Tatrach, gdzie średnia pokrywa śnieżna to obecnie prawie 30 cm śniegu. Pogodę dodatkowo zepsuł bardzo silny wiatr, w górach osiągający prawie 90 km na godzinę.
Wieczorem co prawda opady ustały, ale synoptycy zapowiadają, że delikatnie poprószyć może jeszcze przez najbliższą noc.
Pod Tatrami praktycznie wszyscy cieszą się, że wreszcie nadeszła spóźniona zima.
Co ważne również nadchodząca noc zapowiada się dość mroźno - już teraz temperatura w Zakopanem to minus 2 stopnie a w rejonie Kasprowego Wierchu minus 10.
Na wszystkich trasach narciarskich działają armatki śnieżne, aby maksymalnie dośnieżyć trasy, na których było już niewiele śniegu. Jeśli tylko pogoda się utrzyma przez najbliższe dni to warunki narciarskie powinny się zdecydowanie poprawić.
Przemysław Bolechowski/dw