Rozstrzygnięcie w sprawie kontraktu wartego pół miliarda złotych na dostawę przesyłek sądowych odroczone do ósmego lipca. Pół roku temu przetarg ten wygrała Polska Grupa Pocztowa - największa prywatna firma dostarczająca przesyłki w Polsce. Zdaniem głównego konkurenta, czyli państwowej Poczty Polskiej - niesłusznie.
Na ofercie przetargowej PGP rzekomo miały znajdować się nieprawdziwe informacje odnośnie liczby placówek i zatrudnionych pracowników. Sąd ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie 8 lipca.
Oprócz tego w warszawskim sądzie toczy się też inne postępowanie przeciwko PGP. Poczta oskarżyła tę spółkę o pomówienie. Chodzi o konferencję ze stycznia tego roku, na której przedstawiciele Grupy Pocztowej przekonywali, że padli ofiarą sabotażu ze strony pracowników Poczty Polskiej. Mieli oni wyciągać ze skrzynek pocztowych przesyłki sądowe dostarczone przez PGP. Poczta te słowa uznała za "obrazę dobrego imienia spółki", sprawa została więc skierowana do sądu.