Ma być bezpieczniej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Uczelnia wprowadza nowy system zabezpieczeń. To pokłosie tragedii, do której doszło wiosną na terenie Uniwersytetu Warszawskiego, kiedy student zabił portierkę.
Posłuchaj co mówi kanclerz UJ, Monika Harpula
Straż rektorska została wyposażona w kamerki, pałki teleskopowe, gaz. Pracownicy ochrony zostali także przeszkoleni.
Władze uczelni czekają jednak na zmiany ustawowe, które umożliwiłyby stworzenie klasycznych służb ochrony wewnętrznej.
- Ta służba będzie miała dużo większe kompetencje. Wtedy będziemy mogli powiedzieć choćby o środkach przymusu bezpośredniego, czyli zastosowaniu kajdanek. Na teraz nasza służba rektorska nie może takich czynności wykonać. Może obezwładnić potencjalnego napastnika, ale musi czekać na przyjazd policji, która zakuje taką osobę w kajdanki - mówi kanclerz UJ, Monika Harpula.
Uczelnia planuje przeszkolenie całej społeczności uczelni: studentów i pracowników dydaktycznych.