Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Plastikowi studenci" dla zniżek to już plaga?

Ok. 35% studentów nie przechodzi na studia II stopnia. Tak wynika ze statystyk krakowskich uczelni, do których dotarł reporter Radia Kraków. Powodów może być wiele. Jednym z nich jest świadoma rezygnacja z danego kierunku, drugim brak powodzenia na egzaminach. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że coraz większa część z nich studia opuszcza już po pierwszym roku, bo nie pojawia się na ani jednych zajęciach czy egzaminie. W sieci nazywani są "plastikowymi studentami" bądź "studentami-widmo". Zapisali się na pierwszy rok, by nie stracić cennych zniżek studenckich.


Klaudia* w najbliższych tygodniach podejdzie do obrony pracy magisterskiej. Już szuka pracy, ale równocześnie od września rozpoczęła studia na powstałym niedawno kierunku na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na wykładach pojawić się nie zamierza. "Nie wydaje mi się, żeby to było jakieś duże obciążenia dla uczelni. I tak osoby "studiujące" dla zniżek mogą utrzymać się na uczelni tylko pół roku, albo najwyżej rok" - mówi.

Jakie kierunki dla "plastikowych studentów" są najlepsze? "Na pewno nie polecam medycyny czy prawa" - mówi Klaudia i dodaje, że najlepiej do tego nadają się na przykład zarządzanie, socjologia, polonistyka czy ekonomia.

Korzyści z bycia "widmem" dla studenta są wymierne finansowo. Około 50% zniżki na bilety miesięczne MPK (47 złotych oszczędności miesięcznie), 51% zniżki na bilety PKP (przy podróży nad morze to ok. 50 złotych oszczędności) a do tego tańsze muzea, kina i zniżki w klubach i restauracjach i, jeśli się ma szczęście, miejsce w akademiku.

Dla wielu te zniżki to jednak tylko miły dodatek. Z raportu Instytutu Spraw Wewnętrznych wynika, nawet do 70% osób do 25 roku życia pracuje na umowach śmieciowych. Dla nich studia dają ubezpieczenie zdrowotne, za które sami musieliby zapłacić nawet do 350 złotych miesięcznie . Tymczasem samo zapisanie się na studia jest wielokrotnie tańsze . Wystarczy wnieść opłatę rekrutacyjną w wysokości ok 80 złotych.

Uczelnie przyznają, że trudno im z problemem walczyć . "Nie pytamy się studentów, dlaczego nie chodzą za zajęcia albo dlaczego nie podeszli do egzaminów. Powodów może być wiele, dlatego problem dla nas jest raczej nieuchwytny" - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków Adrian Ochalik, rzecznik prasowy Uniwersytetu Jagiellońskiego.

"To pokazuje słabość systemu" - skomentował tę sprawę dla Radia Kraków prof. Jan Hartman, etyk i filozof, wykładowca Uniwersytety Jagiellońskiego. O "studentach-widmach" nie ma dobrego zdania. "W tym wypadku mamy do czynienia z cynicznym przestępstwem popełnionym z premedytacją, przestępstwem wyłudzenia świadczeń publicznych. Takie osoby powinny być ścigane, chociaż pewnie nie będą, skoro nawet nie ściga się przestępców którzy jawnie oferują sprzedaż prac magisterskich" - mówi.

*Prawdziwe dane osobowe do wiadomości redakcji



(Karol Surówka/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"