Podczas konferencji w Krakowie działacze PiS przekonywali, że polskie uczelnie są niedofinansowane. Oprócz tego, ich zdaniem, wykładowcy akademiccy są "zasypywani biurokracją".
"Rozmaite pomysły urzędnicze obniżają poziom polskiej nauki i szkolnictwa wyższego. Przykład? Marny tekst nauczyciela akademickiego opublikowany w obcym języku jest wyżej oceniany w tej punktacji niż np. poważna książka naukowa" - mówi poseł PiS Ryszard Terlecki.
Jak dodał podczas konferencji Terlecki, w tej chwili poniżej 0,7% budżetu państwa przeznaczane jest na szkolnictwo wyższe. Jego zdaniem, za rządów PiS było to ponad 1%.
(Karol Surówka/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: